Niedziela, 25 października
Imieniny: Darii, Kingi
Czytających: 583
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Policjant wyciągnął z płonącego mieszkania siedemdziesięciolatka

Wiadomości: Świebodzice
Piątek, 29 października 2010, 13:00
Aktualizacja: 13:05
Autor: KO
Fot. KPP Świdnica
Sierżant Krzysztof Ostojski, funkcjonariusz Komisariatu Policji w Świebodzicach, wczoraj uratował życie ofierze pożaru i zatrzymał poszukiwanego… A wszystko jeszcze przed rozpoczęciem służby!

Kilkanaście minut po godz. 21 do świebodzickich policjantów przybiegła przestraszona kobieta, informując dyżurnego o pożarze mieszkania w jednym z budynków, oddalonych kilkadziesiąt metrów od Komisariatu Policji w Świebodzicach. Rozpoczynający służbę na trzeciej zmianie sierżant Ostojski ruszył ze zgłaszającą na miejsce zdarzenia.

- Po przejściu kilkunastu metrów zauważył, płomienie i dym unoszący z mieszkania na parterze – relacjonuje starszy aspirant Katarzyna Czepil ze świdnickiej komendy policji. - O zaistniałej sytuacji poinformował oficera dyżurnego jednostki, który powiadomił straż pożarną i pogotowie ratunkowe. Po dojściu do budynku, część jego lokatorów była na zewnątrz.

Ale okazało się, że wśród osób stojących przed budynkiem nie mieszkańców płonącego mieszkania.

- Nie zważając na buchające płomienie oraz unoszący się gryzący dym, policjant wszedł na klatkę schodową, gdzie usłyszał wołanie o pomoc – opowiada dalej Katarzyna Czepil. - Próbował dostać się do mieszkania, z którego cały czas wołano o pomoc, płomienie były coraz większe. Jednak policjant zdecydował, że wejdzie do płonącego mieszkania. W jego drzwiach zauważył leżącego na podłodze mężczyznę. Złapał go za ręce i wyciągnął na zewnątrz układając w bezpiecznej odległości od pożaru.

Za chwilę dojechali strażacy i oni ewakuowali z mieszkania kobietę. Pogotowie przewiozło do szpitala w Świebodzicach z objawami zatrucia tlenkiem węgla troje poszkodowanych. Z budynku ewakuowano jeszcze dwanaście osób.

- Prowadząc czynności na miejscu pożaru policjanci ustali, iż w mieszkaniu, w którym doszło do pożaru odcięty był prąd – mówi starszy aspirant Katarzyna Czepil. - Właścicielka używała lampy naftowej i świec. Osoby, które zabrano do szpitala były pod wpływem alkoholu. W pożarze całkowitemu spaleniu uległa kuchnia z przyległym do niej pokojem. Mieszkanie przekazano administratorowi budynku. Po zakończeniu akcji gaśniczej mieszkańcy budynku powrócili do swoich mieszkań.

Ale na tym nie koniec wstęp do nocnej służby sierżanta Ostojskiego. W trakcie akcji gaśniczej wśród gapiów policjant zauważył mężczyznę, który jest poszukiwany przez policjantów ze Świebodzic. Zatrzymał go i doprowadził do komisariatu. Okazało się, że zatrzymany był poszukiwany od 2009 r. w celu ustalenia miejsca pobytu.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~ 29-10-2010 13:45
Ciekawe co myśli w tej chwili wnuczek tego dziadka który ma na koszulce napis HWDP ?
~Liliana 29-10-2010 16:16
to HWDP to wogóle głupota!!!
~mała 5-11-2010 20:56
To cikawe dlaczego ja z dzieckiem zostałam w domu i na samym końcu już po zgaszeniu ognia zostaliśmy ewakuowani przez straż pożarną i nikt prucz straży nikt nam nie pomógł.
~Jan Paweł 5-11-2010 21:39
No cóż...wybory za pasem...trza punkty bić.
~Jan Paweł 5-11-2010 21:40
I jeszcze jedno: Policja i Sttr5aż pożarna są na tej samej ulicy w odległosci 40m od tego domu...więc nie dziwota,ze tak szybko "zareagowali",buhaha
~Jan Paweł 5-11-2010 21:44
A i założę się,że owy bohater akurat wyszedł z komisariatu na fajkę i przypadkiem zauważył całe zdarzenie...
~Jan Paweł 5-11-2010 21:53
A i założę się,że owy bohater akurat wyszedł z komisariatu na fajkę i przypadkiem zauważył całe zdarzenie...
~xxx 12-11-2010 12:56
Jan Paweł żal mi Cię! Oni sobie pala na komisariacie, nie musza wychodzic.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group