• Wtorek, 15 października 2019
  • Godz. 16:05
  • Imieniny: Jadwigi, Teresy, Florentyny
  • Czytających: 684
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Prawnik radzi

Wiadomości: Świdnica
Wtorek, 30 marca 2010, 23:34
Aktualizacja: Poniedziałek, 5 kwietnia 2010, 17:08
Autor: mgierus
1.Przetwarzanie przez Policję danych osobowych uczestników wypadków komunikacyjnych 2.Prawo do komunalnego lokalu zamiennego

1. Przetwarzanie przez Policję danych osobowych uczestników wypadków komunikacyjnych

Mamy z narzeczonym taki mały problem w związku ze stłuczką, w której nie braliśmy bezpośrednio udziału, a mianowicie, ktoś stuknął w nasze auto stojące pod blokiem, ponieważ policja nas w owym czasie nie znalazła, powiadomiono nas o tym incydencie jakieś dwa tygodnie później. Problem w tym, że policja nie chce udostępnić danych potrzebnych ubezpieczycielowi do ściągnięcia odszkodowania, twierdząc, że wszytko ma załatwić nasz ubezpieczyciel, my mieliśmy tylko go poinformować o uszkodzeniu auta a oni mieli dalej działać. Ale ubezpieczyciel odbija piłeczkę mówiąc, że policja powinna nam udostępnić dane dotyczące polisy osoby, która spowodowała stłuczkę i jak to uzyskamy to ubezpieczyciel dalej będzie działał, tylko że policja zasłania się ochroną danych osobowych i powiedzieli, że będą to załatwiać tylko z naszym ubezpieczycielem... Tak więc sami już nie wiemy o co w tym wszystkim chodzi, dlatego bardzo proszę o pomoc. Chcemy się dowiedzieć jak tą sprawę rozwiązać, kto powinien to załatwić, policja czy ubezpieczyciel, bo jak na razie obie te instytucje odbijają piłeczkę – Magdalena

Opisane przez Panią stanowisko policji w przedmiocie odmowy udostępnienia danych zabezpieczonych przez nią na miejscu wspomnianej kolizji pozbawione jest podstaw prawnych. Zgodnie bowiem z treścią art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych, w przypadku udostępniania danych zebranych na miejscu określonego zdarzenia drogowego w innym celu niż włączenie do zbioru, policja jako administrator tychże danych udostępnia je osobom lub podmiotom, które zostały uprawnione do ich otrzymania na mocy określonego przepisu prawa. Takim właśnie przepisem uprawniającym Państwa do otrzymania wspomnianych danych za pośrednictwem policji jest z kolei art. 44 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 20.06.1997 r. Prawo o ruchu drogowym, zgodnie z którym kierujący pojazdem w razie uczestniczenia w wypadku drogowym jest obowiązany podać swoje dane personalne, dane personalne właściciela lub posiadacza pojazdu oraz dane dotyczące zakładu ubezpieczeń, z którym zawarta jest umowa obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej na żądanie osoby uczestniczącej w wypadku. Stąd też policja, która w wyniku swoich czynności służbowych na miejscu wypadku lub w związku z nim uzyskuje wymagane prawem informacje oraz dane osobowe bezpośrednio od poszczególnych jego uczestników, a następnie przetwarza je poprzez zbieranie, utrwalanie, przechowywanie, udostępnianie i usuwanie dla celów prowadzonego postępowania, jest zobowiązana udzielić tych informacji każdemu uczestnikowi zdarzenia, którego one dotyczą. Warto przy tym podkreślić, że zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa Sądu Najwyższego i sądów powszechnych, o zakwalifikowaniu danego zdarzenia do kategorii wypadków drogowych przesądza rodzaj i waga naruszonych zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Niezależnie od powyższego warto jednak pamiętać, że faktycznie ubezpieczyciel również ma uprawnienie do uzyskania wskazanych wyżej danych, na podstawie przepisu art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 22.05.2003 r. o działalności ubezpieczeniowej. Natomiast to, czy ubezpieczyciel skorzysta z tego uprawnienia, zależy głównie od jego dobrej woli oraz od zobowiązań ustawowych lub też umownych wobec ubezpieczonego, czy uprawnionego z umowy ubezpieczenia.

2. Prawo do komunalnego lokalu zamiennego

4 lata i 2 miesiące temu mąż dostał mieszkanie socjalne (pokój z kuchnią 32 m2 + wc na korytarzu). 2 lata temu zawarliśmy związek małżeński, a pół roku temu urodził nam się syn. 2 miesiące temu urząd miasta zmienił umowę najmu, zmieniając jej przedmiot z lokalu socjalnego na komunalny. W mieszkaniu jest wilgoć. Wprawdzie budynek był osuszany, ale cała wilgoć podeszła do nas na pierwsze piętro. Na ścianach powstała pleśń i grzyb. Pytając się o większe mieszkanie usłyszałam, że nie mam szans aby w ogóle zostać wpisaną na listę oczekujących. Dodam, że czynsz jest tej samej wysokości co u mojego ojca, który również ma mieszkanie komunalne z tego urzędu miasta, tylko że posiada 2 pokoje z kuchnią i łazienką oraz ma centralne ogrzewanie i mieszka w lepszej dzielnicy. Czy to zgodne z prawem? Co ewentualnie mogę zrobić w takiej sytuacji? – Sandra Socha

W pierwszej kolejności, mając na względzie Państwa zdrowie, a w szczególności zdrowie małoletniego dziecka, warto udokumentować wpływ wspomnianej przez Panią wilgoci i zagrzybienia na zdrowie i życie mieszkańców, zwracając się w tym celu do najbliższej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej (tzw. SANEPID) o przeprowadzenie stosownej wizji w lokalu. W przypadku bezpośredniego zagrożenia zdrowia i życia mieszkańców, miasto zobowiązane będzie zawrzeć z Państwem umowę najmu lokalu zamiennego poza kolejnością. Jeżeli natomiast w oparciu o wyniki wspomnianej wizji oraz poczynione na jej podstawie ustalenia uzasadniona będzie np. modernizacja lub też remont zajmowanego dotychczas mieszkania, którego stan wprawdzie nie powoduje bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia i życia, ale jednak naraża Państwa na ich utratę, to na mocy przepisów ustawy z dnia 21.06.2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego powinna Pani zwrócić się na piśmie do wynajmującego – Urzędu Miasta, za pośrednictwem zarządcy budynku o podjęcie stosownych działań, zmierzających do przywrócenia stanu umożliwiającego Pani oraz rodzinie bezpieczne korzystanie z przedmiotu najmu. Na tej samej podstawie może Pani również złożyć wniosek o przyznanie lokalu zamiennego o większej powierzchni niż ma lokal dotychczas zajmowany, w tym możliwa jest również zamiana na lokal większy, ale przeznaczony do remontu. Proszę natomiast nie ograniczać się wyłącznie do ustnych zapytań wobec urzędników, gdyż nie rzadko bywają one odmienne od stanowiska, które urząd miasta zobowiązany jest wyrazić na piśmie.

Kwestia powierzchni mieszkania komunalnego oraz opłat z tytułu jego najmu w porównaniu do innego mieszkania z tego samego zasobu wymaga z kolei szczegółowej analizy odpowiadających im umów najmu, które Pani mąż oraz ojciec zawarli z miastem, a także aktów prawa miejscowego, na podstawie których umowy te zostały zawarte. Zbyt wiele czynników ma bowiem wpływ na ostateczną wysokość czynszu i innych opłat, związanych z wynajmowaniem lokali wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu określonego miasta czy gminy.

Mariusz Gierus – prawnik

Pytania z dopiskiem „Prawnik radzi” prosimy wysyłać WYŁĄCZNIE na adres redakcji lub elektronicznie, na adres: prawnik@jelonka.com

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group