Środa, 25 listopada
Imieniny: Katarzyny, Erazma
Czytających: 612
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Produkowali tytoń na strychu byłego przedszkola

Wiadomości: Świebodzice
Piątek, 3 czerwca 2011, 12:19
Aktualizacja: 12:21
Autor: red.
Fot. KPP Świdnica
Policjanci Centralnego Biura Śledczego wspólnie z policjantami z powiatu świdnickiego zlikwidowali nielegalną linię produkcyjną, w której wytwarzana była tzw. krajanka tytoniowa. Linia ukryta była na strychu dawnego przedszkola.
Podczas realizacji funkcjonariusze zabezpieczyli maszyny do rozdrabniania tytoniu, około 300 kilogramów liści i 150 kilogramów już gotowego produktu.

W sprawie zatrzymano organizatora tego nielegalnego procederu. Straty powstałe na szkodę Skarbu Państwa szacuje się na kwotę nie mniejszą niż 140 tys. złotych.

Policjanci wrocławskiego zarządu Centralnego Biura Śledczego Komendy Głównej Policji wspierani przez funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Świebodzicach, w wyniku przeprowadzonej realizacji zlikwidowali w jednej z miejscowości powiatu świdnickiego nielegalną linię produkcyjną, służącą do cięcia liści tytoniu i wytwarzania tzw. krajanki tytoniowej. Jak się okazało, linia produkcyjna ukryta była na strychu dawnego przedszkola. Znajdowały się tam suszarnia, kilka maszyn do rozdrabniania tytoniu oraz magazyn.

W momencie przeprowadzenia realizacji, w magazynie policjanci znaleźli zgromadzone liście tytoniu w ilości około 300 kilogramów oraz 150 kilogramów gotowego już wyrobu. Z dotychczasowych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że nielegalny tytoń, rozprowadzany był w rejonie Świebodzic. Podczas przeprowadzonej akcji, policjanci zatrzymali organizatora tego nielegalnego procederu. Okazał się nim 27 – letni mieszkaniec Świebodzic.

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Po wykonaniu czynności z jego udziałem, został doprowadzony do prokuratury. Straty na szkodę Skarbu Państwa, powstałe w wyniku jego działalności, szacuje się na kwotę nie mniejszą niż 140 tys. złotych. Zatrzymany za czyny, o które jest podejrzany odpowie teraz przed sądem. Grozi mu kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna. Obecnie policjanci w dalszym ciągu wyjaśniają wszystkie okoliczności tej sprawy.

Twoja reakcja na artykuł?

1
100%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (5) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group