Wtorek, 20 października
Imieniny: Ireny, Kleopatry
Czytających: 603
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Z Pszenna do Cambridge

Wiadomości: Pszenno
Czwartek, 8 września 2011, 17:05
Aktualizacja: 17:15
Autor: red.
Fot. użyczone
Dla wielu nauczycieli uczących przedmiotów humanistycznych i ścisłych, kurs językowy w Cambridge może wydawać się niemożliwy do realizacji. Nie dla dwóch polonistek z Gimnazjum im. Szarych Szeregów w Pszennie, które przez 2 tygodnie podnosiły swoje kwalifikacje i znajomość języka angielskiego w Cambridge. Jak same później mówiły, wszystko zależy od samozaparcia, chęci, i odrobiny szczęścia.

- Od pewnego czasu pracujemy nad uzyskaniem kwalifikacji do nauczania w klasach dwujęzycznych- głównie podnosząc swoje umiejętności językowe. W grudniu ubiegłego roku zainteresowałyśmy się kursami zagranicznymi finansowanymi z funduszy Unii Europejskiej z programu Comenius- jednego z czterech programów sektorowych Programu "Uczenie się przez całe życie" (Lifelong Learning Programme). W oficjalnym katalogu Comeniusa znalazłyśmy organizatora, który proponował- oprócz typowych kursów metodycznych dla nauczycieli j. angielskiego- promowane przez Komisję Europejską kursy CLIL (Content and Language Integrated Learning) dla nauczycieli innych przedmiotów, realizowanych zgodnie z założeniami integracji przedmiotowo- językowej -tłumaczą Izabela Kozioł i Jadwiga Ostrowska.

W kwietniu okazało się, że ich wnioski zaakceptowano i każda uzyskała 2228 € dofinansowania do kursu! Cambridge okazał się w zasięgu ich możliwości. - Trudne? Być może, ale jeśli się ma w perspektywie spędzenie 2 sierpniowych tygodni w Cambridge, w college’u „pachnącym” tradycjami i historią, do tego w międzynarodowym towarzystwie – nauczyciele z Francji, Austrii, Niemiec, Hiszpanii, Brazylii, a nawet z Japonii – wszelkie wysiłki okazują się być warte podjęcia - dodają polonistki.

Harmonogram dnia był bardzo napięty, ale przy tym ciekawy. - Do południa odbywały się zajęcia z trenerem naszego kursu, następnie organizowano warsztaty (np. dotyczące aktywizujących metod nauczania czy brytyjskiej kuchni), zaś po południu miały miejsce wykłady ze światowej sławy profesorami, takimi jak: Jeremy Harmer, Adrian Underhill czy Michael McCarthy. Z kolei wieczory to spotkania integrujące przy muzyce (np. karaoke, koncerty bluesowe) bądź projekcje filmowe, no i oczywiście punting po rzece Cam - wspominają nauczycielki. - W Cambridge poznałyśmy przykłady dobrej praktyki z innych krajów europejskich, zdobyłyśmy wiedzę i umiejętności praktyczne z zakresu metody CLIL, wymieniłyśmy doświadczenia zawodowe z kolegami z niemal całego świata. Oczywiście wykorzystałyśmy również kulturowe aspekty wyjazdu: skorzystałyśmy z wycieczek do Londynu, nad Morze Północne, do Oxfordu, nauczyłyśmy się nowego słownictwa, poszerzyłyśmy wiedzę o języku i kulturze angielskiej, a zwłaszcza o Cambridge i okolicy, o historii i funkcjonowaniu uniwersytetu. Ponadto nawiązałyśmy kontakty z nauczycielami z innych części Europy i mamy nadzieję na realizację wspólnych projektów w ramach programu Comenius, Partnerskie Projekty Szkół.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~Gość 9-09-2011 7:04
To wszystko w 2 tygodnie?
~cf 9-09-2011 10:47
2 tygodniowe wakacje i juz sa na tyle madre ze potrafia uczyc w 2 jezycznych klasach a nie potrafia opanowac sztuki prowadzenia samochodu
~basia 9-09-2011 13:36
cf! Czytaj ze zrozumieniem - podnosiły kwalifikacje! Koleżanki - gratuluję!
~gonia 9-09-2011 17:51
i ja gratuluję! Gdyby tak wszystkim się chciało chcieć.....

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group