Czwartek, 26 listopada
Imieniny: Konrada, Sylwestra
Czytających: 613
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dźgnął syna dwa razy w brzuch – sąd go prawdopodobnie nie skaże

Wiadomości: Świdnica
Wtorek, 15 marca 2011, 11:01
Aktualizacja: 14:15
Autor: KO
Fot. Wiktor Bąkiewicz
O usiłowanie zabójstwa i spowodowanie obrażeń ciała własnego syna jest oskarżony Tadeusz L. ze Świdnicy. Sąd jednak nie rozpatruje teraz sprawy o to przestępstwo, tylko wniosek o umorzenie postępowania i zastosowanie środka zabezpieczającego.

Do dramatycznych wydarzeń doszło 30 lipca ubiegłego roku. Andrzej L. wraz z kolegą przyjechał do swojego ojca, aby porozmawiać na temat rodzinnej ziemi. Syn miał plany co do gruntu. Ale one bardzo nie spodobały się jego rodzicielowi. Tadeusz L. zadał własnemu synowi dwie rany kłute w jamę brzuszną.

Mężczyzna trafił do aresztu. Tu został poddany obserwacji psychiatrycznej. Biegli orzekli, że cierpi na głębokie zaburzenia urojeniowe. - Według opinii biegłych oskarżony w chwili popełnienia czynu miał zniesioną zdolność do rozpoznania swojego czynu i do pokierowania swoim postępowaniem - mówi Marek Rusin, Prokurator Rejonowy w Świdnicy. - Z tego powodu 14 stycznia skierowaliśmy do sądu wniosek o umorzenie postępowania.

Według 31. artykułu kodeksu karnego: Nie popełnia przestępstwa, kto, z powodu choroby psychicznej, upośledzenia umysłowego lub innego zakłócenia czynności psychicznych, nie mógł w czasie czynu rozpoznać jego znaczenia lub pokierować swoim postępowaniem. To oznacza, że sąd nie może skazać Tadeusza L. za usiłowanie zabójstwa. Ale może go umieścić w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. I o to właśnie wnioskuje prokuratura.

- Z opinii biegłych wynika, że oskarżony może ponownie popełnić podobne przestępstwo - tłumaczy prokurator Marek Rusin.

W piątek, 11marca, odbyło się posiedzenie sądu. Z opóźnieniem, bo oskarżony twierdził, że źle się czuje i były problemy z przewiezieniem go z aresztu. - Co się działo podczas posiedzenia, nie mogę powiedzieć, ponieważ w tej sprawie jest wyłączona jawność - mówi sędzia Tomasz Białek, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Świdnicy.

Kolejne posiedzenie sądu na początku kwietnia, wtedy też prawdopodobnie zapadnie decyzja o umorzeniu postępowania. - Zanim sąd taką decyzję wyda, musi udowodnić, że oskarżony dopuścił się tego czynu - mówi prokurator Rusin.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (5) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group