Czwartek, 22 października
Imieniny: Filipa, Halki
Czytających: 585
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Feralne 20 minut, Śląsk lepszy od ŚKPR–u

Wiadomości: I-liga szczypiornistów
Sobota, 2 marca 2013, 22:01
Aktualizacja: 22:03
Autor: MDvR
Fot. archiwum
Piłkarze ręczni Śląska Wrocław w pełni zrehabilitowali się ŚKPR–owi Świdnica za niespodziewana porażkę we Wrocławiu 24:26. W drugim spotkaniu obu zespołów wyrównana walka toczyła się tylko w pierwszej części gry, po zmianie stron rywale nie pozostawili naszym szczypiornistom złudzeń, która z ekip była tego dnia lepsza.

Mecz lepiej rozpoczęli podopieczni Krzysztofa Mistaka, którzy w 3. minucie po trafieniu Szuszkiewicza prowadzili 2:0. Chwilę później na tablicy wyników był już remis, po tym jak Wasilewicza pokonał były gracz ŚKPR-u Kamil Herudziński. Świdniczanie w pierwszej części gry jeszcze czterokrotnie wychodzili na dwubramkowe prowadzenie (4:2, 6:4, 8:6, 11:9), ale przyjezdni szybko doprowadzali do remisu. Jedenasta bramka dla naszego zespołu padła w 27. minucie po skutecznej akcji Rogaczewskiego, ale od tego momentu rozpoczął się dramat ŚKPR-u. Śląsk do końca otwierającej odsłony zdobył trzy bramki i wygrywał po 30 minutach 12:11. Po zmianie stron wciąż mieliśmy olbrzymie problemy w ofensywie. Błędy w rozegraniu, nieskuteczność, twarda i szczelna obrona rywali, ale przede wszystkim znakomita postawa kolejnego byłego zawodnika ŚKPR-u bramkarza Marcina Schodowskiego – doprowadziły do tego, że było już po meczu. Przez 22 minuty zdobyliśmy zaledwie dwie bramki i na 11 minut przed końcową syreną po skutecznym rzucie Brygiera przegrywaliśmy już 13:21. Pewny wygranej Śląsk zwolnił już nieco tempo pozwalając naszej drużynie na znacznie więcej. Przez cały czas wrocławianie kontrolowali przebieg wydarzeń na parkiecie odnosząc pewne zwycięstwo 25:19.

ŚKPR Świdnica – Śląsk Wrocław 19:25 (11:12)

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (11) Dodaj komentarz

~tomi 2-03-2013 22:52
Dla mnie druga połowa niezbyt wiarygodna. Śląsk odskoczył, bo u nas na boisku grała młodzież z drugiego składu - znacznie odstająca(mimo sympatii do nich), więc szybko utracono kontakt z rywalem. Może ideą było - nie przeszkadzać Śląskowi w ewentualnym awansie? Mam nadzieję, że tak było.. Wówczas kilku zawodników z Wrocławia znów nas wzmocni w przyszłym sezonie. Wszak z takim składem i grą Śląsk podzieli "sukcesy" harcerzy z Przemyśla (do dziś uciułali 3 pkt), więc bez wzmocnień spadek gwarantowany.
~obiektywny 3-03-2013 16:16
Jaka młodzież ?! Czy byles na tym samym meczu ? Zmieny poszly od 45 min czyli wtedy gdy po 15 minutach drugiej połowy na koncie gospodarzy byla JEDNA (!) bramka a Śłąsk prowadził siedmioma bramkami...zmiany byly potrzebne, na co czekac skoro mecz i tak byl przegrany wczesniej przez "doswiadczonych" zawodników ?! Troche wiecej OBIEKTYWIZMU a nie tylko pier*olenie na mlodych ktorym bardziej sie chce, bo karajac za chec do gry to nie lepszego z tego nie wyjdzie ! Zacznij chodzic na te same mecze, bo slepe myslenie takich jak Ty nie pomaga
~czesiek12345 3-03-2013 22:59
do tomi jaka młodzież w tym klubie grają sami emeryci a jak dalej będę tak grali to Świdnica zniknie z mapy polski bo trener nie daje szans młodym zawodnikom i grają ludzie którzy maja w pewien sposób układy z trenerem wdziałem to na własne oczy jak wielu młodych zawodników zakończyło karierę ponieważ nie dano im szansy rozwoju we wrześniu bodajże utworzono 3 ligę dla tych młodych chłopaków ale pod koniec grudnia została ona zlikwidowana,gratulacje trzymajcie tak dalej i traktujcie młodych zawodników jak śmieci tyle w temacie to moja opinia
~czesiek12345 3-03-2013 22:59
do tomi jaka młodzież w tym klubie grają sami emeryci a jak dalej będę tak grali to Świdnica zniknie z mapy polski bo trener nie daje szans młodym zawodnikom i grają ludzie którzy maja w pewien sposób układy z trenerem wdziałem to na własne oczy jak wielu młodych zawodników zakończyło karierę ponieważ nie dano im szansy rozwoju we wrześniu bodajże utworzono 3 ligę dla tych młodych chłopaków ale pod koniec grudnia została ona zlikwidowana,gratulacje trzymajcie tak dalej i traktujcie młodych zawodników jak śmieci tyle w temacie to moja opinia
~ 4-03-2013 9:15
nie tylko w recznej niestety zrezygnowano ze zdolnej mlodzierzy, wtajemniczeni wiedza gdzie jeszcze ..
~kibicSKPR 4-03-2013 9:19
A ja z innej beczki. Chcę napisać kilka słów na temat organizacji meczu. Wydaje mi się, że ktoś tu bardzo mocno przesadził. Czego spodziewali się organizatorzy? Tyle policji przed halą, firma ochroniarska, która przeszła samą siebie, brak słów. Moje dziecko było wystraszone widząc cały ten cyrk, kontrolowanie rodziców przez ochronę jak na filmach kryminalnych, obmacywanie po nogach w obcisłych jeansach (!!!!!) co tam można było ukryć??? Wielokrotnie byliśmy na meczach reprezentacji Polski, na meczach ekstraklasy i czegoś takiego nigdy nie spotkaliśmy. Służby porządkowe i informacyjne są uprawnione do przeglądania zawartości bagaży i odzieży osób w przypadku podejrzenia, że osoby te wnoszą lub posiadają niebezpieczne przedmioty. Widocznie wszyscy wchodzący byli podejrzani.
~kibicSKPR 4-03-2013 9:20
Poza tym w trakcie meczu ochroniarze powinni pilnować porządku, stojąc w miejscu, w którym nie będą zasłaniali parkietu. Niestety zamiast skrzydłowych zawodników, można było oglądać ochroniarzy.
~Ciekawski 4-03-2013 16:46
~ ... Gdzie jeszcze zrezygnowano ze zdolnej młodzieży?
~ 4-03-2013 20:57
jesli byli tak zdolni jak mlody makowiejew, ktory oddawal pilke rywalom, to nawet lepiej ze zrezygnowali, a co do ochrony i policji to podziekujcie kibolom Polonii, bo to przez ich zadyme na silesianie mecz ze slaskiem mial po9dwyzszone ryzyko
~kibicSKPR2 5-03-2013 7:07
przestań gościu pierdzielić. ryzyko ryzykiem, ale trzeba też mieć głowę. podejrzewam, że nawet gdyby ktoś wchodził w podkoszulku i leginsach to i tak by obmacywali. ochroniarze zasłaniali boisko, ale nie w celu obserwowania widowni, lecz by mieć lepszą widoczność na meczu.
~kibicSKPR2 5-03-2013 8:32
przestań gościu pierdzielić. ryzyko ryzykiem, ale trzeba też mieć głowę. podejrzewam, że nawet gdyby ktoś wchodził w podkoszulku i leginsach to i tak by obmacywali. ochroniarze zasłaniali boisko, ale nie w celu obserwowania widowni, lecz by mieć lepszą widoczność na meczu.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group