• Poniedziałek, 21 października 2019
  • Godz. 22:55
  • Imieniny: Urszuli, Hilarego, Jakuba
  • Czytających: 852
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Kobiety w świecie brutalnej polityki

Wiadomości: Świdnica
Środa, 18 sierpnia 2010, 18:39
Aktualizacja: 19:05
Autor: Karolina Osińska
Joanna Gadzińska
Fot. Wiktor Bąkiewicz
Dziewięćdziesiąt lat temu weszła w życie dziewiętnasta poprawka do Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Może i wydarzenie odległe, ale znaczące: poprawka ta przyznała prawa wyborcze kobietom. I choć Polska była pierwsza, to wejście w życie 18 sierpnia 1920 r. dziewiętnastej poprawki było wydarzeniem na skalę światową. Z okazji tej rocznicy pytamy świdnickie radne o ich spojrzenie na kobiety w polityce

Nasz kraj był pod względem równouprawnienia w pierwszej połowie XX wieku bardziej nowoczesny niż USA. W Polsce kobiety uzyskały prawa wyborcze po odzyskaniu suwerenności 28 listopada 1918 r. Dekret Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego o ordynacji wyborczej do Sejmu Ustawodawczego mówił, że „Wyborcą do Sejmu jest każdy obywatel Państwa bez różnicy płci”, a także, iż „Wybieralni do Sejmu są wszyscy obywatele (-lki) państwa posiadający czynne prawo wyborcze”... Dwa lata później za oceanem weszła w życie dziewiętnasta poprawka brzmiąca: „Obywatele Stanów Zjednoczonych nie mogą być pozbawieni prawa wyborczego ani też prawo to nie może być ograniczone przez Stany Zjednoczone ani przez żaden stan z powodu płci. Kongres będzie miał prawo wprowadzenia tego artykułu w życie droga właściwego ustawodawstwa”. Ale walka o prawa wyborcze dla kobiet rozpoczęła się już w osiemnastym stuleciu. Minęło sporo czasu do pierwszych uregulowań prawnych tej kwestii. Pionierem było Terytorium Wyoming w Stanach Zjednoczonych, gdzie kobiety mogły głosować od 1869 r. Za to na przykład Wielka Brytania wprowadziła prawo wyborcze dla kobiet w 1928 r., Francja w 1944 r., Włochy w 1946 r., a Portugalia... w 1976 r.!

Dziś w większości krajów kobiety mają zarówno czynne, jak i bierne prawo wyborcze, co oznacza, że mogą głosować i być wybierane do organów władzy publicznej (wyjątkiem jest m.in. Arabia Saudyjska). W świdnickiej radzie miejskiej panie stanowią niespełna jedną trzecią składu.

Naszymi rozmówczyniami są dziś: Anna Bielawska, Joanna Gadzińska i Teresa Świło. Pytamy je o rolę kobiet w polityce. Czy pań u władzy jest wystarczająco dużo? Co z parytetami?

- Ja jestem zwolenniczką zasady: nic na siłę. Mamy już pewną liczbę kobiet, które sobie świetnie radzą – mówi radna Bielawska i zauważa, że ta kwestia jest szersza. Nie tyle chodzi o rolę kobiety w polityce, co o rolę społeczną kobiety. - Trzeba zmienić stereotypy, że to kobieta i tylko kobieta jest odpowiedzialna za to co się dzieje w rodzinie. Dla mnie najważniejsze jest przebudowanie modelu rodziny. A to nie będzie możliwe bez rozwiązań systemowych, bez wsparcia socjalnego, bez żłobków, przedszkoli – mówi Anna Bielawska.

Bo często kobietę umiejscawia się przy przysłowiowych garach.

- Ja nie gotuję – śmieje się radna Gadzińska. - Kobiet rzeczywiście jest w polityce mniej. Ale ja uważam, że podział na kobiety i mężczyzn jest sztucznie kreowany. Każdy, kto ma inwencję, chce coś zrobić i jest delegowany przez wspólnotę mieszkańców, powinien to robić.

- Powinno być więcej kobiet u władzy – mówi z kolei radna Świło. - Kobiety mają zupełnie inne spojrzenie na wiele kwestii niż mężczyźni.

- Kobiety łagodzą obyczaje – zauważa Joanna Gadzińska. - A już najlepiej działa równowaga pomiędzy kobietami a mężczyznami.

- Ale kobiety boją się podjąć decyzję o starcie w wyborach – dodaje Teresa Świło.

Dlaczego tak się dzieje? Może kobiety zniechęcają się przez mylne wyobrażenie o świecie ludzi u władzy? Czy polityka jest rzeczywiście brutalna?

- Tak – odpowiada zdecydowanie Joanna Gadzińska. - Świat polityki jest brutalny. To jest show robione pod potrzeby publiki.

Ile kobiet wystartuje w jesiennych wyborach samorządowych? Na razie trudno przewidzieć. Ale najbliższe miesiące dadzą odpowiedź na to pytanie.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (2) Dodaj komentarz

KOMENTATOR 19-08-2010 8:28
z tych pań tylko pani Bielawska jest osobą, która może smiało powiedzieć , że zajmuję się polityką. Bo zarówno pani Joanna oraz pani Teresa obawiam się , że znikną z krajobrazu wyborczego w listopadzie
~ 19-08-2010 12:28
a ja stawiam na wszystkie 3, mają charakter i pazura do polityki.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group