Środa, 21 października
Imieniny: Urszuli, Jakuba
Czytających: 571
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

MKS Kalisz wyjechał ze Świdnicy z dwoma punktami

Wiadomości: I-liga szczypiornistów
Niedziela, 17 listopada 2013, 17:58
Aktualizacja: 18:03
Autor: red.
Fot. archiwum
Po trzech meczach bez porażki ŚKPR musiał uznać wyższość rywala. W sobotni wieczór przegrał we własnej hali z MKS–em Kalisz 22:30 (12:17). Dwa punkty pojechały więc do kolebki szczypiorniaka.

ŚKPR Świdnica – MKS Kalisz 22:30 (12:17)

Przebieg meczu:
5' 3:1, 10' 5:5, 15' 8:8, 20' 9:9, 25' 10:14, 30' 12:17, 35' 13:19, 40' 15:22, 45' 16:23, 50' 18:24, 55' 20:26, 60' 22:30

ŚKPR: Pawlak, Gątko, Bajkiewicz - Piędziak (6), Misiejuk (4), S. Makowiejew (4), Chaber (2), K. Rogaczewski (2), W. Makowiejew (1), Brygier (1), Pułka (1), P. Rogaczewski (1), Węcek, Rzepecki, Kaczmarczyk

MKS: Krekora, Trojański – Kuśmierczyk (8), Bożek (5), Gomółka (4), Fugiel (4), Tomczak (4), Celek (3), Kobusiński (1), Nowakowski (1), Krzywda, Klara, Salamon, Adamski

Kary: ŚKPR 4 minuty, MKS 4 minuty

Karne: ŚKPR 1/1, MKS 5/3

Wypowiedzi pomeczowe na oficjalnej stronie ŚKPR-u Świdnica

Jacek Przenzak (wiceprezes ds sportowych ŚKPR-u Świdnica): Przegraliśmy wyraźnie, chociaż wcale nie musiało się tak stać. Szkoda, że nie potrafiliśmy wykorzystać świetnego okresu gry Michała w drugiej połowie. Nie dorzucaliśmy bramek, źle graliśmy w ataku. Myślę, że górę wzięło większe doświadczenie, lepsze warunki fizyczne i siła zespołu z Kalisza. Nasz młody zespół, bez wsparcia doświadczonego Ernesta Jarosza często się gubił i popełnił za dużo błędów.

Mariusz Kuśmierczyk (zawodnik MKS Kalisz): Przyjeżdżając tutaj wiedzieliśmy, że to będzie bardzo ciężki mecz. Tutaj każdy zespół ma dużo problemów. Świdnica jest mocna u siebie, ma bardzo fajnych kibiców, jest doping przez całe spotkanie. Zaczęliśmy pierwszą połowę dosyć niemrawo, ale później gra zaczęła się układać i wynik jest jaki jest. W drugiej połowie trochę słabsza skuteczność. Taka jest piłka ręczna. Zmiana w bramce Świdnicy, nie wiem, jak się chłopak nazywa, ale odbił parę piłek, u nas też Mikołaj trochę pobronił.

Bruno Budrewicz (trener MKS-u Kalisz): Początek dla Szarych Wilków. Zaczęli od 3:0 i widać było że wyszli bardzo naładowani i zmobilizowani. Potem jednak nasza dominacja i zasłużenie zdobyliśmy dwa punkty.

skprswidnica.pl

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group