Niedziela, 25 października
Imieniny: Darii, Kingi
Czytających: 555
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Pielęgniarki + Dyrektor = spór zbiorowy

Wiadomości: Świdnica
Czwartek, 2 czerwca 2011, 13:04
Aktualizacja: 19:16
Autor: red.
Fot. Wiktor Bąkiewicz
Wczoraj podczas prac zespołu który badał zasadność przekształcenia szpitala w spółkę prawa handlowego, dyrektor szpitala przekazał informację o rozpoczęciu sporu zbiorowego z pielęgniarkami, które zażądały ok. 40% podwyżek pensji. Dyrektor uważa, że pielęgniarki nie powinny na swoje zarobki narzekać, gdyż ich wysokość jest dużo wyższa niż w innych placówkach.

- Podwyżka o 40% zarobków skutkuje wzrostem wydatków placówki o ok. 10 mln w skali roku, na co szpitala nie stać. Będziemy jednak starali się wyrównać dysproporcje w zarobkach osób, które zarabiają najmniej. Przeznaczymy na to ok. 160 tys. zł miesięcznie, co da w skali roku 2 mln zł. – wyjaśniał dyrektor szpitala.

Szefowa Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Elżbieta Pieprz uspokoiła członków zespołu zapewniając, że pielęgniarki mimo sporu zbiorowego nie odejdą od łóżek pacjentów i nie pozwolą, aby z tego tytułu szpital ponosił jakiekolwiek straty. Powiedziała, że pielęgniarkom chodzi przede wszystkim o zniwelowanie różnic w zarobkach, jakie obecnie występują między pielęgniarkami zatrudnionymi w ramach kontraktu a tymi, które pracują w oparciu o umowę o pracę. Zdecydowanie podkreśliła także, że reprezentowany przez nią związek zawodowy od początku był i jest przeciw przekształceniu placówki.

Tymczasem reprezentant lekarzy zaproponował powołanie zespołu, który przyjrzałby się zarobkom w szpitalu.

- Zaproponowałem dyrekcji szpitala powołanie zespołu składającego się z lekarzy kierujących oddziałami w naszym szpitalu, aby wypracować zasady wynagradzania wszystkich pracowników z wyższym wykształceniem na różnych stanowiskach. – mówił lek. med. Mariusz Leszczyński, szef świdnickiego koła Dolnośląskiej Izby Lekarskiej, na co dzień ordynator Oddziału Dziecięcego szpitala „Latawiec”.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (22) Dodaj komentarz

~ 2-06-2011 16:58
One powinny zrabiac trzy razy tyle co obecnie a nie jedynie 40 procent!
~wojtek 2-06-2011 17:15
To możesz pielęgniarkom dołożyć od siebie. One są opłacane z naszych składek.
~`~~ 2-06-2011 17:43
Panią się w głowach przewraca - pielęgniarki na Latawcu zarabiają dobrze ( no faktycznie nie tyle co lekarze)
~ 2-06-2011 17:59
Już wiecie dlaczego nie chciały przekształceń ! Czy się stoi czy leży im się należy :)
~@@@ 2-06-2011 18:02
'....Powiedziała, że pielęgniarkom chodzi przede wszystkim o zniwelowanie różnic w zarobkach, jakie obecnie występują między pielęgniarkami zatrudnionymi w ramach kontraktu a tymi, które pracują w oparciu o umowę o pracę." KOMENTARZ: Kontrakt może mieć każda z pań ale one wolą etat... bo czy się stoi czy się leży ...SIE należy. Czyli chcą zatrudnienia socjalistycznego a płacy kapitalistycznej. Zatem Wiwat towarzysz Ilicz!!! / zwany dalej Leninem - widać wiecznie żywy/ Wiwat SLD jako wnuczek PZPR. Aha! brakuje jeszcze czegoś o równych żołądkach
~ 2-06-2011 18:56
no z takim debilem dawno nie mialem doczynienia. nie wiem czy wiesz, ale bardzo czesto pielegniarki zajmuja sie bardziej pacjentem niz lekarz, bardzo czesto jest tak, ze lekarz spi a dookola pacjenta biegaja wlasnie pielegniarki, bardzo czesto jest tak, ze lekarz nie wie co podac pacjentowi i wten decyduje o tym pielegniarka. na 10 osob wyleczonych/uratowanyc - az 7 pzrypada kosztem naszych kochanych piguleczek
~anty dureń 2-06-2011 19:22
Zatem jak ci się coś przytrafi to ratunku poszukasz nie u lekarza. Z całym szacunkiem do Pan - faktycznie procedur pielęgnacyjnych jest u pacjenta olbrzymia ilość i to wykonywanych non stop dzień i noc - natomiast lekarskie są inne i mniej czasochłonne - ale za to bardzo specjalistyczne. Cały wpis od strony merytorycznej jak i stwierdzenie z takim debilem dawno nie miałem "doczynienia" świadczy człowieczku żeś prostak w dodatku powinieneś wrócić do podstawówki na naukę. Pisze się do czynienia.
~ona 2-06-2011 19:58
Z tym czy się stoi czy się leży to nie tak...Pielęgniarka na kontrakcie pracuje tak samo jak ta na etacie, ma tylko więcej dyżurów na swoje własne życzenie i oczywiście dużo większą kwotę za godzinę od etatowej.I oto właśnie chodzi.
~ 2-06-2011 20:52
To w czym problem ? Przechodzić na kontrakty i po sprawie. A tak to wygląda, że chcą zarabiać tyle co kontraktowe a pracować od nich mniej. I tu jest właśnie to "czy się stoi czy się leży...". Płaca za pracę a nie za "w kupie siła".
~ls do IP: *.tk-internet.p 2-06-2011 23:06
A ile zapłaciłbyś pielęgniarce za leczenie zawału? I bez lekarza oczywiście!
~ 3-06-2011 6:22
czytam te komentarz i zenua:(
~wojtek 3-06-2011 7:04
Pielęgniarki kontraktowe płacą wszystkie składki ze swoich dochodów a na etacie płaci za nich pracodawca dlatego musi być różnica w płacach. Pani Pieprz to wie ale lepiej mącić w głowach ludziom.
~ 3-06-2011 7:43
W końcu jedna poważana osoba pomyslała o wyrównaniu zarobków osób z wykształceniem wyższym na róznych stanowiskach pracy. Dziękuję
~ 3-06-2011 8:54
I doszliśmy do "takich samych żołądków". Komuno wróć ?
~rosia 3-06-2011 22:09
Ci,którzy się wypowiadają pewnie nie mieli okazji być pacjentem i doświadczyć tego na sobie,widziałam prace lekarzy-poranny obchód i koniec dyżuru \"chowamy się do gabinetów\",a pielęgniarka biega z językiem na plecach 12 godzin,pacjentów za dużo jak na ilość łóżek,na sali dwuosobowej dostawione 2 a czasami 3 łóżka,na oddziale na 10 takich sal tylko 1-2 pielęgniarki ,nie sposób tego ogarnąć,a mimo to pielęgniarki dają z siebie wszystko i może nie wszystkie są z wyższym wykształceniem,ale pracując po dwadzieścia lat doświadczenie mają większe niż młode wykształcone.Uważam,ze powinno się je wreszcie docenić,40% podwyżki to nic przy ich ciężkiej pracy,a pielęgniarek niestety nie przybywa,młodzi nie decydują się na taką harówkę za tak nieadekwatne pieniążki
~stachu 3-06-2011 22:19
Niedługo zabraknie naszych pielęgniarek i trzeba będzie sprowadzić tanią siłę roboczą z chin, może dopiero wtedy dyrekcja się ocknie, bo póki się nie dopominają to można przecież im jeszcze dołożyć obowiązków, niech doginają, a co! Przyjmować jeszcze więcej pacjentów, bo przecież oni zarabiają na szpital a kogo to obchodzi czy pielęgniarka zdoła wszystkich "obsłużyć" ale nikogo to nie interesuje,tylko chciało by się słyszeć o naszym latawcu w samych superlatywach, ale niestety jak pacjent niezadowolony to i dobrze się nie wypowie, radzę to przemyśleć...
~*** 4-06-2011 11:58
Teraz po działaniu działaczek to dopiero środowisko pielęgniarek jest skonfliktowane a wkrótce zanosi się, że będzie śmiertelnie skłócone i to jak na razie jest największy "sukces" tej akcji i Pani Eli. Co to daje pacjentom i jak wpływa na atmosferę w zakładzie nie jest trudno zgadnąć.
~*** 4-06-2011 12:21
Ale SLD to nie interesuje - ważne żeby mącić. A może któraś z działaczek weźmie dyrekturę zozu
~ja 5-06-2011 9:39
O pielęgniarkach najlepiej niech wypowiedzą się Ci, którzy często leżą w szpitalu, to właśnie oni wiedzą obiektywnie kto się nimi zajmuje i opiekuje, i na kogo mogą liczyć w czasie choroby. Sam często jestem w szpitalu i tylko na pielęgniarki mogę liczyć. To ciężka i niewdzięczna praca. Nigdy nie polecę tej pracy nikomu ze swojej rodziny, a Paniom Pielęgniarkom życzę wiele cierpliwości i wyrozumienia dla osób, które nie doceniają waszej trudnej mozolnej pracy. Pozdrawiam.
~ja 5-06-2011 9:42
O pielęgniarkach najlepiej niech wypowiedzą się Ci, którzy często leżą w szpitalu, to właśnie oni wiedzą obiektywnie kto się nimi zajmuje i opiekuje, i na kogo mogą liczyć w czasie choroby. Sam często jestem w szpitalu i tylko na pielęgniarki mogę liczyć. To ciężka i niewdzięczna praca. Nigdy nie polecę tej pracy nikomu ze swojej rodziny, a Paniom Pielęgniarkom życzę wiele cierpliwości i wyrozumienia dla osób, które nie doceniają waszej trudnej mozolnej pracy. Pozdrawiam.
~też ja 8-06-2011 18:57
http://www.szpital.swidnica.pl/files/biuletyn/Biuletyn_wydanie_specjalne_0606.pdf
~Marek 24-06-2011 0:11
A kto broni pielęgniarkom etatowym przejść na kontrakty? No broni chyba tylko lenistwo , a związkowym niebezpieczesntwo utraty związkowych etatow za "nicnierobienie" och dziewczyny zamiast kłąść na stołach zapomniane czepki , włóżcie je na głowy i z pokorą czyncie co czynic powinnyście i odrobię nauki jak fukncjonuja i sa finansowane ZOZy. Niestety syetem nie widząc pielęgniarek zmusza dyrektorów do preferowania lekarzy. Tam zwróccie swoje uwagi panie pielęgniarki.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group