Niedziela, 29 listopada
Imieniny: Błażeja, Saturnina
Czytających: 581
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Porażka ŚKPR–u w Ostrowie

Wiadomości: I-liga szczypiornistów
Niedziela, 8 grudnia 2013, 20:56
Aktualizacja: 20:57
Autor: MDvR
Fot. archiwum
Piłkarzom ręcznym ŚKPR–u Świdnica nie udało się przywieźć punktów z Ostrowa Wielkopolskiego. W meczu 12. kolejki świdniczanie w dramatycznych okolicznościach przegrali na parkiecie rywala 27:28 (12:15). To był mecz z kategorii tych „o cztery punkty”. Ostrovia i ŚKPR sąsiadowały ze sobą w tabeli, a zwycięzca zapewniał sobie bezpieczną przewagę nad strefą spadkową. Można się było spodziewać zaciętego spotkania i takie ono też było.

Przez większą części meczu na prowadzeniu byli rywale, którzy w 17. minucie prowadzili nawet 9:2. Świdniczanie mozolnie odrabiali straty, a na trzy minuty przed końcem pojedynku prowadzili nawet dwoma trafieniami 27:25. Niestety od tego momentu rzucali już tylko gospodarze wygrywając ostatecznie 28:27. Po meczu goście mieli spore pretensje do arbitrów, którzy ich zdaniem wpłynęli znacząco na końcowy rezultat, nie zmienia to jednak faktu, że dwa punkty zostały w Ostrowie Wielkopolskim, a ŚKPR zanotował czwartą porażkę z rzędu.

POWIEDZIELI PO MECZU

Krzysztof Terebun (trener ŚKPR-u): Jestem wściekły. Po meczu sędzia przepraszał mnie za błędy, ale co z tego skoro wyniku to nie zmieni. Uważam, że zabrano nam około sześciu bramek. Nie usprawiedliwiam tym jednak naszej porażki, bo sami jesteśmy sobie winni. Fatalnie zagraliśmy na początku spotkania. Gubiliśmy piłkę, wyrzucaliśmy na aut, popełnialiśmy straty. Cieszę się jednak, że zespół pokazał bardzo dużą determinację.

Krzysztof Misiejuk (zawodnik ŚKPR-u): Jesteśmy bardzo rozczarowani. Bardzo się napracowaliśmy w tym meczu. Po słabym początku potrafiliśmy odrobić straty i mieliśmy szansę na zwycięstwo. Przegraliśmy i czujemy ogromny niedosyt, bo na pewno zasłużyliśmy na coś więcej. Zagraliśmy nieskutecznie w ataku. W temacie sędziowania – wydaje mi się, że kilka decyzji było dziwnych. Uważam, że zapracowaliśmy na cztery-pięć karnych.


Ostrovia – ŚKPR Świdnica 28:27 (15:12)

Przebieg meczu: 5' 1:1, 10' 5:2, 15' 7:2, 15' 9:5, 20' 11:8, 25' 13:7, 30' 15:12, 35' 17:15, 40' 18:18', 45' 21:19, 50' 22:20, 55' 24:24, 60' 28:27

ŚKPR: Pawlak, Gątko, Bajkiewicz – S. Makowiejew (6), Misiejuk (4), Brygier (4), Piędziak (3), P. Rogaczewski (3), Węcek (2), K. Rogaczewski (2), Kaczmarczyk (1), Motylewski (1), W. Makowiejew (1), Chaber, Pułka, Rzepecki, Bieżyński

Kary: Ostrovia; 8 minut, ŚKPR 10 minut

Karne: Ostrovia: 4/2, ŚKPR 0/0

Sędziowali: Pytlik, Jędrycha (Śląski ZPR)

Widzów: 200

Więcej informacji na skprswidnica.pl

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group