Czwartek, 3 grudnia
Imieniny: Franciszka, Ksawerego
Czytających: 664
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Senator PO nagrany – korupcja polityczna czy zwykłe targi?

Wiadomości: Wałbrzych
Środa, 1 grudnia 2010, 18:16
Aktualizacja: Czwartek, 2 grudnia 2010, 7:57
Autor: KO
Senator Roman Ludwiczuk przyłapany na... na czym – to rozstrzygnie prokuratura.
Fot. Walbrzyszek.com
Skandal w Wałbrzychu. Senator Roman Ludwiczuk z Platformy Obywatelskiej kupczy stanowiskami i w niewybrednych słowach mówi m.in. o posłance z naszego regionu – Annie Zalewskiej z Prawa i Sprawiedliwości.

Sprawę ujawnił Longin Rosiak ze sztabu wyborczego Mirosława Lubińskiego, kandydata na prezydenta Wałbrzycha (który w II turze zmierzy się z Piotrem Kruczkowskim z PO). Rosiak otrzymał od parlamentarzysty propozycję stanowiska wicestarosty wałbrzyskiego za pozostawienie Lubińskiego w końcówce kampanii wyborczej. Żona Longina, Alicja Rosiak, miałaby wtedy zostać szefową miejskiej spółki.

Oto fragmenty rozmowy (uwaga - liczne wulgaryzmy):

Roman Ludwiczuk: Ale ja wiem, ja też kurwa nie wiem czy dobrze zrobiliśmy. Ale kurwa czekaliśmy do niedzieli na PiS pierdolony, a pierdolona Zalewska się z Tobą układała tak? Za te jedną prezydenturę? Tak jak to zmawiamy, no i chuj! To dokładnie wiemy Mirek (przypuszczalnie Bartolik) w panice pyta kurwa co teraz kurwa? Czekaliśmy na Was ( PiS) mieliście zarząd w sobotę, my byśmy w życiu z nimi nie poszli (SLD), dwóch od Ciebie czekało w kolejce w powiecie kurwa nie. Albo udawali, ze czekają.

Longin Rosiak: Udawali.

Roman Ludwiczuk: Przeszedł by, dostałby kurwa dobrą propozycję. Na 100 procent.

Longin Rosiak: Wszyscy czekają do niedzieli.

Roman Ludwiczuk: Ale to kurwa ruch jest przed, no.

(…)

Longin Rosiak: Dlaczego tak poszło tak miedzy nami?

Roman Ludwiczuk: Ja kurwa nie wiem, mnie się pytasz kurwa, to kurwa Dutkiewicz zwariował i PiS ma pretensje? A co zrobił w Kłodzku kurwa, z kim się podpisał w Kłodzku ze mną? Wyjebali proszę ja Ciebie Platformę ze starostwa. Więc pytanie, ja delikatnie rozmawiam w sobotę a Ty nie reagujesz na to. To co mam mówić. A co ty myślisz sobie, że ja umawiając się z Tobą, to Romek sobie wymyślił, że umówił się z Longinem? Ja powiedziałem, uważam, że z Longinem trzeba rozmawiać, ja wczoraj o tym powiedziałem na zebraniu. A to czy tamo. Pamiętajcie, że Longin Rosiak to jest ten, że dzięki któremu kurwa w 2002 roku przyszliśmy do ratusza i mamy prezydenta, pamiętajcie, że Longin Rosiak to jest ten co Kruczkowski go powoływał na wiceprezydenta i Longin Rosiak to jest ten co z przez drzwi pracowaliśmy wspólnie. To tak powiedziałem.

(...)

Longin Rosiak: Marcel Chećko, prezes Zamku Książ. No człowieku?

Roman Ludwiczuk: Nie wchodzi w rachubę.

Longin Rosiak: Co? Wiesz, ze takie były rozmowy ?

Roman Ludwiczuk: Ale ja Ci mówię. Z wami?

Longin Rosiak: Heretyk na miejsce Seneka w wodociągach. Nie wiedziałeś o tym?

Roman Ludwiczuk: Nie. Ja nie jestem fanem Jurka Tutaja, wiesz ale Chećko nie jest gość kurwa, który będzie się brał za takie projekty, przecież no. Natomiast Senyka nie pozwolę skrzywdzić bo to jest facet, kurwa oddany Platformie całym sercem. Od rana do nocy i całą noc. No i chuj, nie liczy się dziecko, nie liczy się żona kurwa, liczy się Platforma i wszystko. To cenny człowiek.

Longin Rosiak: A ja gdzie w tym projekcie?

Roman Ludwiczuk: Musimy przeczekać, dwa trzy miesiące moim zdaniem. Kwestia jest teraz, wyłączenia się czy nie wyłączenia się kurwa. Ty przemyśl czy możesz się wyłączyć czy nie wyłączyć bo to wzmacnia, ja nie chciałbym żebyś ty się całkowicie wyłączył. Nie wiem jak jeżeli jest taka opcja to ja mogę dzisiaj z Piotrkiem porozmawiać, z opcja do spotkania. I byśmy się spotkali, ale tylko w trójkę. I to jeszcze ewentualnie, nie wiem jak to dzisiaj on wygląda. Kurwa, że myśmy w sobotę nie dogadali. Nawet tego Mirka można było przytulić. Nawet tego Lubińskiego można było gdzieś przytulić.

(…)

Longin Rosiak: Na Bartolika psioczą strasznie.

Roman Ludwiczuk: No kto?

Longin Rosiak: No PiS-owcy.

Roman Ludwiczuk: Ta.

Longin Rosiak: Dali Mirka (Bartolika), żeby negocjował, a tu nic nie wyszło.

Roman Ludwiczuk: Ona (przypuszczalnie Zalewska) go (przypuszczalnie Bartolika) oszukała. Dostała od was propozycje, nas oszukiwała, my nie mogliśmy czekać.

Longin Rosiak: Zalewska?

Roman Ludwiczuk: No, a kto kurwa? Ona chciała wtedy wykończyć Platformę i Ludwiczuka nie? Zawodnika. A ja chuj - Aniu, Kochanie cmok, cmok, cmok, tylko z Wami (z PiS-em) kurwa w piątek. Ona Romku kurwa. A ja w mieście mamy większość, kościół jest za nami w powiecie zbudujemy. Tak zbudujemy, będziemy mieć też większość.

(…)

Całość zapisu rozmowy i nagranie mp3 - tutaj.

***

Dzisiaj, 1 grudnia, do Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu zostało skierowane doniesienie o popełnieniu przez Romana Ludwiczuka przestępstwa polegającego na korupcji politycznej.

Zarząd Powiatowy Platformy Obywatelskiej w Wałbrzychu wydał dziś oświadczenie dotyczące tej rozmowy:

W związku z doniesieniami dotyczącymi działań senatora Romana Ludwiczuka oświadczamy, że robił to bez wiedzy, zgody i upoważnienia właściwych organów Platformy Obywatelskiej. Prowadzone przez niego rozmowy miały charakter prywatny. Nie były i nie są wiążące dla Platformy Obywatelskiej. Jesteśmy oburzeni formą i treścią rozmów. Przepraszamy wszystkich, którzy poczuli się urażeni rynsztokowym językiem senatora Ludwiczuka. Stanowczo odcinamy się od takiego postępowania. Sprawę w trybie natychmiastowym kierujemy do władz Platformy Obywatelskiej z wnioskiem o ukaranie senatora Ludwiczuka.
Zarząd Powiatowy Platformy Obywatelskiej RP

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
1
100%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (26) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group