• Wtorek, 19 listopada 2019
  • Godz. 9:25
  • Imieniny: Elżbiety, Seweryna, Maksyma
  • Czytających: 882
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

ŚKPR spada do II–ligi!

Wiadomości: I-liga szczypiornistów
Niedziela, 26 kwietnia 2015, 20:41
Aktualizacja: 21:53
Autor: red.
Fot. ŚKPR
ŚKPR Świdnica pokonał przed własną publicznością Olimp Grodków. Niestety, wygrana 25:19 ma wyjątkowo gorzki smak. Wygrał też bowiem MTS Chrzanów, a to oznacza, że bez względu na wynik ostatniego meczu za tydzień w Chrzanowie, świdniczanie muszą pogodzić się ze spadkiem do II ligi...

Olimp świetnie spisuje się w tym sezonie, ale w ostatnich tygodniach wyraźnie spuścił z tonu. W poprzedniej kolejce przegrał na boisku w Chrzanowie, punktów nie zdobył też w Świdnicy. Szare Wilki sięgnęły po wygraną nadspodziewanie łatwo, prowadząc niemal przez całe spotkanie. Ostatni remis – 3:3 był w siódmej minucie. ŚKPR dobrze grał w obronie, przez co często nadawały się okazje do kontr. Przewaga rosła wolno, ale systematycznie: 7:5, 9:6, 12:8 i nawet 14:9 w 27. minucie. Do przerwy było 15:11.

Początek drugiej połowy znów należał do świdnickiej drużyny. Po golach Michała Pułki i Kamila Rogaczewskiego było już 17:11. Potem ekipę Grzegorza Gowina dopadł kilkuminutowy kryzys. Kilkoma skutecznymi interwencjami popisał się golkiper Olimpu Łukasz Romatowski i chociaż goście również popełniali błędy, to zmniejszali dystans. W 50. minucie zrobiło się tylko 20:17. Na szczęście w końcówce Szare Wilki uporządkowały grę i pewnie dowiozły dwa punkty do końcowej syreny. Po niej gracze ŚKPR-u czekali na wieści z Zawiercie. Niestety. Pewny utrzymania Viret przegrał 28:29 z MTS-em Chrzanów, a taki wynik przesądził o spadku ŚKPR-u do II ligi...

– Cieszę się, że przynajmniej pożegnaliśmy się zwycięstwem z kibicami – mówił po meczu Mateusz Piędziak, kapitan świdnickiej drużyny. – O naszym spadku zadecydowała jedna bramka. Zbyt wiele spotkań przegraliśmy właśnie taką różnicą. Remis w którymś z tych spotkań dawałby nam punkt więcej i wciąż mielibyśmy szansę na utrzymanie – dodawał Michał Pułka.

Za tydzień wyjazdowa wyprawa do Chrzanowa. Miło byłoby na parkiecie udowodnić wyższość nad Cabanbami. Tak czy inaczej pozostaje mieć nadzieję, że banicja na drugoligowych parkietach potrwa tylko rok...

ŚKPR Świdnica - Olimp Grodków 25:19 (15:11)

Przebieg meczu: 5' 2:1, 10' 4:3, 15' 5:4, 20' 9:6, 25' 13:9, 30' 15:11, 35' 17:12, 40' 18:14, 45' 20:15, 50' 20:17, 55' 22:19, 60' 25:19

ŚKPR: Potocki, Gil – K. Rogaczewski 7, Piędziak 5, Kłoda 3, Misiejuk 2, Motylewski 2, Pułka 2, P. Rogaczewski 2, Węcek 1, Krzaczyński 1, Bieżyński, Chaber

Karne: 2/1

Kary: 6 minut

Olimp: Wasilewicz, Romatowski, Łągiewka – Kolanko 7, Chmiel 5, Ogorzelec 3, Gradowski 2, Żubrowski 1, Piech 1, Górny, Maciejewski, , M. Biernat, P. Biernat

Karne: 1/0

Kary: 4 minuty

Widzów: 130

(skprswidnica.pl)

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group