• Środa, 19 czerwca 2019
  • Godz. 3:07
  • Imieniny: Gerwazego, Protazego
  • Czytających: 893
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Spory niedosyt, ŚKPR przegrywa w Piekarach Śląskich

Wiadomości: I-liga szczypiornistów
Niedziela, 2 lutego 2014, 16:45
Aktualizacja: 21:36
Autor: red.
Fot. archiwum
To był jeden z najlepszych występów ŚKPR–u w tym sezonie. Szare Wilki bardzo wysoko zawiesiły poprzeczkę faworyzowanym Ślązakom i pozostaje tylko niedosyt, że dobra gra nie przełożona została chociaż na jeden punkt. W meczu 16. kolejki I ligi ŚKPR uległ w Piekarach Olimpii 29:31 (17:16).

Świdniczanie słabo weszli w zawody i po sześciu minutach przegrywali 0:3. Z czasem jednak uporządkowali swoją grę i rozpoczęli odrabianie strat. Do remisu 8:8 doprowadził bardzo skuteczny w tym dniu Stanisław Makowiejew. Do końca pierwszej połowy trwała zażarta walka gol za gol. Do przerwy minimalnie lepszy był nasz zespół. Prowadzenie do przerwy 17:16 dał celny rzut Andrzeja Brygiera. Po zmianie stron ŚKPR odskoczył nawet na dwie bramki, ale Olimpia nie pozostawała dłużna. Wynik cały czas oscylował wokół remisu. O wszystkim rozstrzygnęła końcówka. ŚKPR prowadził 26:25, 27:26 i 28:27, ale ostatecznie uległ 29:31. Przy stanie 29:30 z rzutu karnego pomylił się Brygier. W kolejnej akcji świdniczanie postawili wszystko na jedną kartę. Wyżej bronili, liczyli na przechwyt. Gospodarze nie dali się jednak zaskoczyć i swoją akcję zakończyli celnym rzutem ze skrzydła.

Podsumowując ŚKPR przegrał bardzo pechowo. Gracze Krzysztofa Terebuna mogą pluć sobie w brodę z powodu słabej dyspozycji na linii siedmiu metrów. Z pięciu rzutów karnych wykorzystali tylko jeden. Tych trafień zabrakło w końcowym rozrachunku. Z karnych dwukrotnie pomylił się Brygier, a po razie Kamil Rogaczewski i Mateusz Piędziak. Ten ostatni zanotował też jedyną celną próbę.

POWIEDZIELI PO MECZU

Krzysztof Terebun (trener ŚKPR-u): To był jeden z naszych najlepszych meczów w tym sezonie. Występu gratulowali nam rywale. Byli pod wielkim wrażeniem. Twierdzili, że jeśli w kolejnych spotkaniach zagramy podobnie doczekamy się kilku zwycięstw. Chciałbym, aby zespół tak jak dzisiaj prezentował się w każdym spotkaniu. Chłopaki włożyli dużo serca, wszyscy mocno walczyli. Oczywiście czuję niedosyt, szkoda, że nie zdobyliśmy chociaż punktu, ale z gry jestem bardzo zadowolony. O porażce zadecydowały błędy i nieskuteczna gra w końcówce. Tym razem było mało zmian w składzie, ale nie wymagała tego sytuacja. Szczególne słowa uznania dla Staszka. Zagrał na wysokiej skuteczności, w drugiej połowie wyraźnie na niego polowali w obronie. Bardzo dobrze też Krzysiek Węcek, świetne wejście w końcówce miał Puła. Generalnie każdy, kto pojawił się na boisku zostawił serce.

Andrzej Brygier (zawodnik ŚKPR-u): Nie pamiętam kiedy ostatnio zagraliśmy tak dobre spotkanie. Bardzo zespołowo. Żyliśmy na boisku, żyła ławka, trener. To według mnie bardzo duże pozytywy tego meczu. Szkoda, że nie udało się nic zdobyć. Przy ostatnim karnym piłka wypadła mi z ręki, wcześniej nie rzuciłem też ważnej kontry po swoim przechwycie.

Stanisław Makowiejew (zawodnik ŚKPR-u): Dobry mecz, ale za samą dobrą grę punktów nie dają. Uważam, że mogliśmy dzisiaj zdobyć dwa punkty lub chociaż zremisować. Na pewno jednak sama gra dała większą satysfakcję niż zeszłotygodniowe zwycięstwo z Lublinem. Jak to wtedy wyglądało lepiej nie mówić. Dzisiaj w końcówce czegoś nam zabrakło. Przegraliśmy w podobnych okolicznościach jak w Ostrowie. Wydaje mi się jednak, że gramy lepiej na wyjazdach, może zatem uda się coś przywieźć z kolejnego, z Przemyśla. Trzeba będzie tam mocno powalczyć. Na razie od wtorku musimy skoncentrować się na meczu z Zawierciem.

Olimpia Piekary Śląskie – ŚKPR Świdnica 31:29 (16:17)

Przebieg meczu: 5' 2:0, 10' 5:4, 15' 9:8, 20' 11:11, 25' 14:13, 30' 16:17, 35' 18:20, 40' 22:21, 45 24:23' 50' 25:26, 55' 27:28 60' 31:29

ŚKPR: Potocki, Bajkiewicz – S. Makowiejew (8), Misiejuk (6), K. Rogaczewski (5), Brygier (5) , Pułka (2), Piędziak (1), Węcek (1), Motylewski (1)

Kary: Olimpia 8 minut, ŚKPR 4 minuty

Karne: Olimpia 5/4, ŚKPR 5/1

Widzów: 250

(ŚKPR Świdnica)

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group