Sobota, 24 października
Imieniny: Marcina, Rafała, Antoniego
Czytających: 582
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Danuta Marosz – kandydatka SLD do Sejmu RP

Wiadomości: Wałbrzych
Czwartek, 6 października 2011, 14:09
Aktualizacja: 14:11
Autor: Sven
Fot. Sven
Jedną z osób, znanych wielu wyborcom z naszego regionu jest niewątpliwie dyrektor Teatru Dramatycznego im Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu, Danuta Marosz.

- Dlaczego zdecydowała się pani na start w wyborach parlamentarnych?

Danuta Marosz: Trochę z przypadku. Od jakiegoś czasu byłam przekonywana, że już czas zespolić moje doświadczenie zawodowe oraz samorządowe i spróbować nowego wyzwania. Takie rozmowy ze znajomymi, mającymi często duże doświadczenie polityczne i parlamentarne odbywały się już kilka lat temu, ale wtedy nie traktowałam ich jako coś konkretnego. Stworzenie w sobie przekonania, że rzeczywiście jestem gotowa na takie wyzwanie było dla mnie bardzo trudne. Na podjecie decyzji nie miałam dużo czasu, wszystko rozegrało się w trakcie jednego weekendu. I zdecydowałam się.

- Którymi dziedzinami życia społecznego będzie pani chciała się zajmować w Sejmie?

Danuta Marosz: Na pewno tymi, które są mi najbliższe i wiążą się z moimi doświadczeniami zawodowymi i samorządowymi. Na pewno będzie to kultura i edukacja. Bardzo chciałabym też pracować w komisji budżetu i finansów. Byłaby to kontynuacja pracy, którą wykonuję w radzie miejskiej, ale na dużo większą skalę. Praca w tej komisji daje o wiele szersze spojrzenie na funkcjonowanie całego kraju, ale także, co bardzo ważne, na funkcjonowanie gmin i samorządów.

- Będzie pani dbać oto, żeby naszego regionu nie tylko nie skrzywdzono, ale także o to, żeby dostrzeżone zostały nasze potrzeby?

Danuta Marosz: Będę się starać by region był zauważany w sferach władzy państwowej, choćby przy podziale środków na inwestycje. Z drugiej strony, obecność posłów naszego regionu będzie w sejmie widoczna i skuteczna, jeżeli samorządy wypracują wspólne cele. Przykładem może być aglomeracja wałbrzyska. Aby mogła powstać, to konieczna jest ścisła i konsekwentna współpraca gmin, które chcą ją tworzyć. Tego pomysłu, ani żadnego innego nie da się zrealizować bez pomocy z zewnątrz. Wałbrzych nie nadąża i nie da sobie samodzielnie rady. Nie mamy skąd pozyskiwać środków potrzebnych na inwestycje. Jeżeli jeszcze dojdzie nowa ustawa o finansach publicznych, uderzająca w samorządy, to rozwój miasta zostanie całkowicie zahamowany. Dlatego chciałabym pracować w komisji finansów sejmu.

- Dlaczego wyborcy powinni zaufać Danucie Marosz – „jedynce” na liście kandydatów SLD do Sejmu?

Danuta Marosz: Przyznam szczerze, że to trudne pytanie. Na pewno mogę się pochwalić konkretnymi sukcesami. Jednym z nich jest teatr, którym kieruję od 2002 roku i chyba z tej funkcji mieszkańcy pamiętają i rozpoznają mnie najlepiej. Pozycja teatru jest wysoka. Nie oznacza to, że tak będzie zawsze, wciąż trzeba o nią walczyć, ale w ostatnią niedzielę braliśmy udział w debacie na temat kultury, którą zaprezentowano w TVP-2. oznacza to, że wyrobiliśmy sobie pewną markę oraz, ze znalazła ona szersze uznanie. Po drugie, wydaje mi się, że moja postawa wobec ludzi jest otwarta i wrażliwa. Uważam też, że mam umiejętność stawiania i rozwiązywania problemów, co mnie wyróżnia spośród innych. Dowodem na to jest moja, kilkunastoletnia już, praca w samorządzie. Odpowiedzialność, jaka się z nią wiąże, powoduje, że szukam skutecznych rozwiązań spraw, z którymi się stykam. Doceniają to osoby, z którymi się spotykam. Konsekwencja, upór i umiejętność budowania zespołu powoduje, że jestem skuteczna w działaniu. I to się nie zmieni po wejściu do parlamentu.

- Dziękuję za rozmowę.

(tekst sponsorowany, finansowany przez SLD)

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~Krzysiek 6-10-2011 17:33
Tekst nie może być sponsorowany przez Sld (partia) jedynie przez Komitet Wyborczy Sld. Kodeks Wyborczy wyraźnie to określa i odróżnia. Jeżeli jest tak jak w podpisie pod tekstem to mamy łamanie prawa.
~Jasiek 6-10-2011 17:45
Jasiek do Krzyska widac co do merytorycznej strony tekstu nie masz zastrzeżeń??? a przepisy wyborcze to tylko prawnicy najlepiej znaja a redakcja może sie pomylić.Jesteśmy tylko ludzmi.
~walbrzyszanin 6-10-2011 18:36
Pani Marosz zapomniała dodać, że w tamtym tygodniu jako "lewicowy" radny (SLD) głosowała za oddaniem Kościołowi Katolickiemu kawałka ziemi za 300 zł !!! z pokryciem kosztów m.in. geodety w wysokości 390 zł ;) ;) ;) czyli gmina Wałbrzych dopłaciła jeszcze do tego "interesu" ;) ps. do wiadomości świdniczka.com robię zrzutkę tej stronki, aby nie było ;) Jak sprzedajecie coś takiego kandydatom , to lepiej blokujcie komentarze ;) taka mała dygresja do marketingowców waszej grupy ;)
~Krzysiek 6-10-2011 19:54
do Jaśka. Tekstu nawet nie czytałem. Cokolwiek sld powie i tak mnie nie zainteresuje. Zbyt wiele mi dopiekli w latach 80-tych i dlatego im dziękuję. Co do prawa wyborczego to redakcja przyjmując zlecenie i kasę od kogoś nieupoważnionego ponosi współodpowiedzialność. Zasady prowadzenia i finansowania kampanii są jasno określone. W tym wyjątkowym przypadku nie ma zasady "za treść ogłoszenia nie ponosimy odpowwiedzialności".
~ 6-10-2011 19:56
Marosz i Rataj - ten duet w tym roku
~ 7-10-2011 9:54
Precz z komuną
~do wałbrzyszanina 7-10-2011 10:37
Maci wspaniały teatr jeden z najlepszych to zasługa Pani Marosz , a to że głosowała za tym gruntem , to nie tylko ona bo wszyscy radni i z PiS i PO i innych.
~liza 7-10-2011 12:27
ponoć kościół to wierni, a wierni to obywatele Polscy,więc w czym problem??

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group