Nie ma piątego zwycięstwa z rzędu, polegliśmy w Świebodzinie!
Audio
Czytaj na głos
Nie doczekaliśmy się piątej wygranej z rzędu piłkarzy Polonii/Sparty Świdnica, na naszej drodze stanęli zawodnicy Pogoni Świebodzin Podopieczni Przemysława Malczyka pomimo dzielnej postawy ulegli miejscowym 1:3.
Po zmianie stron do głosu doszli gospodarze, którzy narzucili swój styl gry i zaatakowali śmielej, niż miało to miejsce w pierwszej połowie. Biało-zieloni nie pozostawali jednak dłużni, swoje szanse mieli Sobczyk oraz Surnik, ale obaj nie zdołali pokonać bramkarza miejscowych. Kiedy wydawało się, że mecz najprawdopodobniej zakończy się podziałem punktów w 85 min. w naszym polu karnym rozległ się gwizdek sędziego. Arbiter podbiegł w okolice jedenastki odgwizdując faul Syski na jednym z zawodników Pogoni. Szczur otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę, rywale tymczasem skrzętnie wykorzystali prezent, bo niewątpliwie tak można nazwać podyktowanie rzutu karnego. Na pięć minut przed końcem meczu ruszyliśmy do odrabiania strat, a w doliczonym czasie gry popełniliśmy kolejny błąd. W naszej szesnastce faulował Borowy, a sędzia po raz drugi wskazał na wapno. Rywale zadali ostateczny cios i wygrali 3:1. Pogoń Świebodzin – Polonia/Sparta Świdnica 3:1 (1:1)
P/S: Wójcik, Syska, Szczur, Niewiadomski, Kotlarz, Bielski, Łysak (85’ Hajłasz), Szuba (60’ Borowy), Śmiałowski, Smoczyk (75’Surnik), Sobczyk.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.