Sobota, 24 lutego
Imieniny: Bogusza, Macieja
Czytających: 892
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Żarów: Protestowali rolnicy

Piątek, 26 stycznia 2024, 7:31
Autor: red
Żarów: Protestowali rolnicy
Fot. UM Żarów
W środę, 24 stycznia w całej Polsce odbyły się protesty rolników, którzy sprzeciwiają się polityce UE, Zielonemu Ładowi czy niekontrolowanemu importowi towarów rolniczych z Ukrainy.

Do strajku przyłączyli się także rolnicy z terenu gminy Żarów, przy wsparciu burmistrza Leszka Michalaka, zastępcy burmistrza Przemysława Sikory oraz przewodniczącego Komisji ds. Rolnictwa radnego Waldemara Ganczarka. Nasi rolnicy kolumną ciągników wyjechali z Imbramowic do Kostomłotów, aby tutaj wspólnie z innymi rolnikami przedstawić swoje postulaty.

- Protest organizowany był w związku z tragiczną sytuacją w polskim rolnictwie, brakiem skupu produktów, opłacalności i dopłat bezpośrednich, spadkiem cen skupu mleka oraz liberalizacją przez Unię Europejską handlu, głównie z Ukrainą. W tej chwili właśnie to wszystko zagraża bezpośrednio naszym rolnikom. Jako rolnicy sprzeciwiamy się i chcemy likwidacji ekoschematów, Zielonego Ładu, zatrzymania napływu i innych produktów oraz towarów z Ukrainy – mówił przewodniczący Komisji ds. Rolnictwa radny Waldemar Ganczarek.

Blokady ciągników i manifestacje rolników pojawiły się na terenie całego kraju. Rolnikom z terenu gminy Żarów towarzyszyli burmistrz Leszek Michalak i zastępca burmistrza Przemysław Sikora.

- Rolnicy to jest taka grupa producentów, którzy są bardzo uzależnieni od decyzji z zewnątrz i to ma bezpośrednie przełożenie na wyniki w produkcji. Nie może być tak, że rolnik produkuje poniżej kosztów. Dziś poznajemy postulaty rolników, które mówią, jak funkcjonować, żeby gospodarstwa przynosiły normalne korzyści. Ile się uda osiągnąć? Tego nie wiemy, ale nikt nie powinien mówić, że jest mi to obojętne. Ważnym postulatem rolników są także dopłaty do paliwa. Musimy pamiętać, że paliwo to surowiec do produkcji rolnej, bez którego nic się na polu nie urodzi – mówił podczas strajku rolników burmistrz Leszek Michalak.

Protestujący rolnicy bardzo często podkreślali, że opłacalność produkcji rolnej w Polsce z roku na rok spada i jest to przede wszystkim efekt działań Unii Europejskiej.

- Spotykamy się dziś na proteście rolników. Rolnicy z gminy Żarów wyjechali do Kostomłotów, tam jest punkt koncentracyjny. Między innymi protestujemy przeciwko Zielonemu Ładowi, gdzie jesteśmy zobligowani do tego, że musimy zostawić 4 procent swojego gospodarstwa jako ugór. Nie możemy na tym posiać i produkować. A tym samym, gdzieś „tylnymi drzwiami” wjeżdża zboże z Ukrainy, gdzie ktoś je nazwał jako techniczne, które nie spełnia jakościowych norm. W minionym roku mnóstwo tego zboża z Ukrainy wjechało do Polski i do dziś odczuwamy tego konsekwencje. W naszych magazynach jest zboże z ubiegłorocznych zbiorów i nie mamy tego, gdzie sprzedać. Magazyny są pełne i nikt nie chce od nas tego skupić – wyjaśniał rolnik z gminy Żarów Marek Fita.

Magdalena Pawlik na podstawie informacji z UM Żarów oraz rolników z gminy Żarów

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
1
100%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2024 Highlander's Group