Poniedziałek, 26 października
Imieniny: Damiana, Lucjana
Czytających: 585
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Wywiad z Barbarą Śmiatacz, kierownikiem zespołu „Retro”

Wiadomości: Strzegom
Sobota, 12 marca 2016, 15:35
Aktualizacja: Sobota, 26 marca 2016, 16:21
Autor: www.strzegom.pl
Fot. www.strzegom.pl
O radości śpiewania z Barbarą Śmiatacz, kierownikiem zespołu „Retro” rozmawia Grażyna Kuczer.

G.K.: - Idzie pani ze śpiewem przez życie. Znamy panią ze sceny i z działalności społecznej. Jednak proszę nam opowiedzieć coś więcej o sobie.

B.Ś.: -Jestem nauczycielką na emeryturze. Ukończyłam studia pedagogiczne na kierunku biologii z geografią. Pracę zaczęłam w szkole wiejskiej w Żółkiewce. Po rozwiązaniu szkoły pracowałam w Zasadniczej Szkole Zawodowej, jako komendant szczepu HSPS. Pracowałam również z młodzieżą Liceum Ogólnokształcącego w Strzegomiu, a także na terenach wiejskich - w Międzyrzeczu i Tomkowicach. Na emeryturę odeszłam po 32 latach pracy, gdy zlikwidowano szkołę na skutek niżu demograficznego. Trudno było pogodzić się z tym, bo dobrze wiem, co to znaczy kontakt z drugim człowiekiem.

-Kiedy zaczęła się pani przygoda ze śpiewem?

-Będąc w LO w Strzegomiu śpiewałam w zespole wokalno-muzycznym „Paulinki” wzorowanym na ówczesnych „Filipinkach”. To były piękne czasy! Potem po latach, w 2004 roku, zapisałam się do chóru „Retro”. Śpiew i muzyka zawsze mnie inspirowała i pociągała. Śpiewam, bo daje mi to spokój i radość. W 2010 roku zostałam kierownikiem przekształconego chóru „Retro” na zespół wokalno-muzyczny. Nie mam wykształcenia muzycznego, ale podjęłam się kierować zespołem, gdyż poprzedni dyrygent zrezygnował. Szkoda mi było ludzi i wieloletniego dorobku „Retro”. I tak śpiewamy razem do dziś.

-Z jaką ofertą zespół Retro wychodzi do słuchacza?

- Śpiewamy dla wszystkich z okazji różnych świąt i uroczystości okazjonalnych, ale przede wszystkim dla emerytów. Naszymi słuchaczami są ludzie na emeryturze, mający czas wolny. Wyjeżdżamy na występy, biorąc udział w przeglądach festiwalach, spotkaniach różnych zespołów śpiewaczych. W ten sposób promujemy też nasza gminę Strzegom. Udział w tych imprezach to możliwość pokazania naszego dorobku, porównania go z innymi, a współzawodnictwo w konkursach, to okazja do nawiązania kontaktów, przyjaźni.

-Jaki repertuar cieszy się największą popularnością?

Śpiewamy różne piosenki, w zależności od sytuacji, okoliczności. Największą popularnością cieszą się piosenki biesiadne i ludowe. Piosenki z dawnych lat.

-Czy strzegomianie chętnie śpiewają?

Emeryci z Polskiego Związku Emerytów i Rencistów śpiewają chętnie z nami, ale jest mało spotkań z innymi, śpiewającymi ludźmi. Dlatego bardzo chętnie spotkamy się z każdą grupą wiekową, w zależności od zapotrzebowania. Spotkania kameralne przy kawie i herbacie w Karmelu są najlepszą ku temu okazją. Zapraszamy wszystkich, którzy kochają śpiew i chcą się spotkać z innymi, do odwiedzenia nas w każdą środę, w godz. 11.00 - 13.00.

- Śpiewacie z potrzeby serca, krzewiąc śpiew wśród innych. Finansowo też nieźle sobie radzicie.

-Jako zespół „Retro” mamy wsparcie władz miasta, za co bardzo dziękujemy i prosimy o jeszcze. Sami też nie próżnujemy, zbieramy składki co miesiąc, nagrywamy płyty i rozprowadzamy je wśród znajomych.

-Co daje śpiew człowiekowi?

- Śpiew daje radość, wyciszenie, spokój. Poprawia samopoczucie, dotlenia nasz mózg poprzez to, że wzrasta poziom adrenaliny. Człowiek szybko dochodzi do zdrowia, po przebytej chorobie, nie czuje bólu, smutku. Udowodniono również, że śpiew eliminuje bezdech. Te wszystkie walory śpiewu podpowiadają człowiekowi, że trzeba śpiewać i uczestniczyć w spotkaniach ze śpiewem. Kto śpiewa, ten otwiera się na drugiego człowieka, uśmiecha się i tworzy więź radości, luz i swobodę kontaktu. Mamy chęć do życia, chce nam się coś zrobić. Wychodząc z domu dbamy o ubiór, fryzurę. Spotkania to możliwość świętowania swoich urodzin i imienin w gronie przyjaciół.

- Zespół współpracuje aktywnie z Dziennym Domem Pobytu „Senior Wigor”?

- W myśl sentencji „senior dla seniora” systematycznie spotykamy się z pensjonariuszami domu, w ostatni czwartek miesiąca, na wspólnym śpiewaniu. Chcemy, w miarę potrzeb, uświetniać ich uroczystości okazjonalne. Koncert inauguracyjny już był, kontakty nawiązane, więc wszystko przed nami.

-Praca z seniorami przynosi korzyści obu stronom.

- Praca z seniorami pozwala ich i nas wyrwać z domu, mobilizuje do miłego wysiłku. Wczuwam się w samotność danej osoby, jej sytuację zdrowotną. Razem jest raźniej i weselej. Marzy mi się, by raz w roku zorganizować koncert pt. „O matce pieśń” – koncert, czy też montaż słowno – muzyczny, łączący pokolenia. Matka daje początek życia, wychowuje przyszłe pokolenia, jest ostoją rodziny i każdego jej członka. Matką jest dla każdego dom rodzinny, miasto, a dla wszystkich matką jest Ojczyzna. Można więc zorganizować koncert o szerokim znaczeniu przestrzeni słowa „matka”. Wszystko można zrobić zgodnie z sentencją: „Ten się nie starzeje, kto nie ma czasu”.

-Albo działać zgodnie ze słowami poety: „Gdzie słyszysz śpiew, tam idź, tam dobre serca mają…”. Dziękuję za rozmowę.

Materiał:/www.strzegom.pl
Autor: Grażyna Kuczer

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group