Niestety, zabytkowa budowla musi zostać częściowo rozebrana ze względów bezpieczeństwa.
– Stosowne instytucje wydały nakaz rozbiórki, ponieważ odchylenie komina od pionu niemal trzykrotnie przekroczyło dopuszczalną normę – mówi Piotr Snopczyński, znany świdnicki himalaista, którego firma na zlecenie właściciela zakładu prowadzi rozbiórkę. – Odchylenie to wynosi 36 cm, podczas gdy dopuszczalny parametr to około 15 cm - dodaje.
Pocieszające jest to, że komin nie zniknie w całości. Demontaż dotyczy tylko 16 metrów. Pozostała część budowli nie będzie na razie rozbierana.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.