Sobota, 13 czerwca
18°C Jelenia Góra

Bramka Balickiego w doliczonym czasie gry daje świdnickiej Polonii zwycięstwo!

Audio

Czytaj na głos

Autor: MDvR 2 min czytania

Piłkarze Polonii Świdnica pokonali na wyjeździe 4:3 ekipę Twardego Świętoszów, gol na wagę zwycięstwa padł w 92 min., a jego autorem Ernest Balicki.

Twardy udowodnił w dzisiejszym meczu, że mimo iż znajduje się dopiero na trzynastej pozycji w tabeli, to na własnym terenie jest bardzo groźny. Szczególnie na wiosnę, gdzie jak dotąd zapisał na swoim koncie remis 1:1 Chrobrym Głogów, a także dwa zwycięstwa – 3:1 z Promieniem Żary i 3:2 z Arką Nowa Sól. Każda seria ma zawsze jednak swój koniec, a tą zakończyli podopieczni Przemysława Malczyka.

Spotkanie lepiej rozpoczęło się dla gospodarzy, którzy w 30 min. wyszli na prowadzenie po błędzie naszej defensywy, dowożąc taki wynik do końca pierwszej części gry. Po zmianie stron do zdecydowanego natarcia ruszyli biało-zieloni, ale przez dłuższy okres czasu nie mieli pomysłu na sforsowanie formacji obronnej rywali, aż do 62 min., kiedy to na placu gry w miejsce Śmiałowskiego pojawił się Miętkiewicz. Kilkadziesiąt sekund później po bramce tego zawodnika było 1:1. Miejscowi dobrze nie wyciągnęli futbolówki z siatki, a już było 2:1 dla Polonistów. W polu karnym faulowany był Goździejewski, sędzia wskazał na wapno, a jedenastkę skutecznie wykorzystał Filipczak. W tym momencie nastąpił zryw miejscowych, którzy szczęśliwie wyrównali w 75 min. Piłka najpierw odbiła się od słupka bramki strzeżonej przez Pierzgę i została dobita przez jednego z graczy Twardego. Pięć minut później było jeszcze gorzej, bowiem znów z przodu byli gospodarze wygrywając 3:2. Nieporozumienie pomiędzy naszym golkiperem, a Patrykiem Salamonem wykorzystał napastnik rywali i zdobył trzecią bramkę dla swojego zespołu. Od tego momentu strzelaliśmy już tylko my. W 85 min. bramkę głową zdobył kolejny wprowadzony w drugiej części gry zawodnik – Szuba. Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, wypracowaliśmy rzut wolny w 92 min. Do piłki podszedł Filipczak, zacentrował ją w pole karne, gdzie najwięcej zimnej krwi zachował Balicki pokonując bramkarza rywali i zdobywając zwycięską bramkę dla naszego zespołu. Polonia Świdnica wygrała na trudnym terenie w Osiecznicy z Twardym Świętoszów 4:3.

Twardy Świętoszów – Polonia Świdnica 3:4 (1:0)

Polonia: I. Pierzga, Szczur (82’ Szuba), P. Salamon, Smoczyk, Bodnar, Borowy, Bielski, Filipczak, Goździejewski (75’ N. Pierzga), Balicki, Śmiałowski (62’ Miętkiewicz)

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka