Czwartek, 2 lipca
15°C Jelenia Góra

Ruszył proces złodzieja, który okradał świdnickie staruszki

Audio

Czytaj na głos

Autor: Agnieszka Gryc 1 min czytania

Wcielał się w rolę elektryka, pracownika spółdzielni mieszkaniowej, a nawet listonosza. W ten sposób oszukał sześciu starszych mieszkańców Świdnicy. W sumie ukradł 7 tysięcy złotych. W świdnickim Sądzie Okręgowym ruszył proces oszusta, który okradał świdnickich staruszków.

W piątek 26 sierpnia w świdnickim Sądzie Okręgowym ruszył proces Damiana J. oskarżonego o kradzież 7 tysięcy złotych, sześciu starszym mieszkańcom Świdnicy. – Nie przyznaję się do winy. W czasie trzech zdarzeń byłem w tym czasie w pracy, w przypadku pozostałych trzech byłem po nocce, Nie mam na nie żadnego alibi – zeznawał przed sądem Damian J.

Tymczasem obecni na sali rozpraw pokrzywdzeni, wskazywali właśnie Damiana J., jako sprawcę oszustwa. Mężczyzna wcielał się w różne role. – Doskonale pamiętam ten dzień. Byłam w domu. Nagle zadzwonił domofon. To był listonosz. Powiedział, że przyniósł rewaloryzację renty – zeznaje jedna z pokrzywdzonych. - Powiedział, że ma same „grube” pieniądze i że muszę mu rozmienić. Wyciągnęłam portmonetkę. Miałam w niej 550 złotych. To wszystko, co miałam. Wtedy poprosił mnie o stary odcinek rewaloryzacji. Kiedy się odwróciłam jego z pieniędzmi już nie było.

Dla wszystkich pokrzywdzonych sama wizyta w sądzie była ogromnym przeżyciem. Dramatycznie wspominają także tamten dzień, gdy odwiedził ich Damian J. – To było straszne. Rano zadzwonił domofon, męski głos powiedział, że jest ze spółdzielni i naprawia domofon. Nie wiem, dlaczego dałam się na to wszystko nabrać. Tyle razy czytałam o tego typu zdarzeniach – mówiła nam chwilę przed rozprawą jedna z pokrzywdzonych. Mężczyzna ukradł jej 600 złotych, dowód osobisty i legitymację ubezpieczeniową. Dokumenty kilka dni później odnalazła w skrzynce na listy. Pieniędzy już nikt jej nie zwróci.

W ten sposób, wykorzystując chwilową nieuwagę mężczyzna kradł pieniądze, dokumenty i biżuterię. Na swoje ofiary wybierał głównie kobiety po siedemdziesiątce. Mężczyzna był już karany. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka