Święty Mikołaj przybył do nich nie saniami, tylko na motorze.
Zanim rozdał świąteczne prezenty, zaprezentował swój środek transportu. Sprawiło to dzieciom niesamowitą frajdę. - Dzieci powitały Go tańcami i piosenkami, a Święty - wyraźnie wzruszony - w zamian obdarował je prezentami. Było dużo radości i uśmiechów. Przejęte i uradowane buźki maluchów potwierdzają, że Mikołaj jest dla nich ważną osobą, na którą z niecierpliwością oczekują. Niesamowite było to, że przyjechał do nas na motorze! - cieszy się Barbara Nowak dyrektor szkoły w Mrowinach.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.