Wtorek, 27 października
Imieniny: Iwony, Sabiny
Czytających: 546
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Szczęścia w nieszczęściach – groźne stłuczki, z których kierowcy wychodzą niemal bez szwanku

Wiadomości: powiat świdnicki
Czwartek, 7 kwietnia 2011, 7:33
Aktualizacja: 7:35
Autor: KO
Tyle zostało z kabrioleta po poniedziałkowym wypadku na ul. Łącznej w Świdnicy.
Fot. Karolina Osińska
Wypadek za wypadkiem – tak można podsumować pierwszy tydzień kwietnia na drogach powiatu świdnickiego. Sporo kolizji wydarzyło się w weekend, w poniedziałek doszło do dwóch groźnych zderzeń, a wczoraj do kolejnego: na drodze nr 35, tuż przed Tworzyjanowem wieczorem zderzyły się dwa auta.

We wczorajszej kolizji uczestniczyły dwie kierujące, obie w wieku 27 lat. Na szczęście nic poważnego się im nie stało, kobiety wyszły ze zderzenia z kilkoma siniakami.

Miesiąc zaczął się od potrącenia sześćdziesięciolatki w Świebodzicach. Kobieta ma uraz miednicy i brzucha. Według wstępnych ustaleń to ona wtargnęła pod jadące polo, prowadzone przez trzydziestodziewięciolatka ze Świdnicy. Na obwodnicy w Świebodzicach również w piątek, 1 kwietnia, ok. godz. 12.30 na pobocze zjechał samochód osobowy. Przyczyna: niezachowanie zasad bezpieczeństwa. Na miejscu pojawiły się policja, pogotowie i straż pożarna. Kierowcy i pasażerce nic się nie stało. Dwie godziny później zderzyły się seat z peugeotem. Stąd również kierowcy wyszli cało, strażacy musieli zneutralizować wyciek płynów eksploatacyjnych.

Wieczorem tego samego dnia kierujący mazdą dziewiętnastolatek w Lutomi Górnej nie zachował ostrożności i uderzył w drzewo i ogrodzenie posesji. Strażacy pomogli podróżującym autem wyjść z samochodu. Cztery osoby zostały odwiezione do szpitala (zobacz: tutaj).

Sobota, 2 kwietnia, to groźna kolizja w Grodziszczu. Opel astra kierowany przez kobietę został uderzony przez wyjeżdżającą z podporządkowanej drogi lancię, którą jechało dwóch mężczyzn. Opel dachował w rowie (zobacz: tutaj).

Policja w pierwszy kwietniowy weekend zatrzymała trzynastu nietrzeźwych kierowców.

Ten tydzień na drogach też zaczął się źle. Ale choć samochody z wypadków wychodziły mocno zniszczone, jadący nimi ludzie mieli dużo więcej szczęścia. Jak jadący daewoo tico, które po zderzeniu z polonezem staranowało przystanek na krzyżówce drogi nr 35 z trasą Witoszów Dolny/Komorów. Kobieta ma uraz głowy i łuku brwiowego, a mężczyzna – uraz barku (zobacz: tutaj).

Pod wieczór kabriolet peugeot 306 z ogromnym impetem uderzył w dostawczego mercedesa na ul. Łącznej w Świdnicy. Z osobówki praktycznie nic nie zostało, obrażenia kierowcy to wstrząśnienie mózgu i rany cięte głowy (zobacz: tutaj).

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group