Już niecałe dwa tygodnie zostały do Święta Zakochanych. Dzień ten jest przez jednym krytykowany za to, że to wymysł Amerykanów, a my tylko papugujemy, a przez innych doceniany za to, że jest bardzo sympatycznym zwyczajem. Zapytaliśmy przechodniów w Rynku, czy obchodzą Walentynki.
A jeśli obchodzą, to jakie mają plany na 14 lutego (lub weekend poprzedzający ten dzień)?
Teresa: - Oczywiście, że obchodzę. Obchodzę jak tylko można najlepiej. Jedenastego zapewne pójdziemy na spektakl do świdnickiego teatru, a dwunastego na jakąś potańcówkę. Trzeba korzystać z tego, że jest taki dzień i z tego, że w teatrze piękny spektakl z Anną Seniuk.
Sylwia: Tak, obchodzę Walentynki. Wyjdziemy gdzieś ze znajomymi do knajpki. Nie zawsze tak spędzamy ten dzień, bo mam zobowiązania, dwójkę dzieci. Ale tym razem się uda.
Kasia: - Nie, nie obchodzę. Jakoś nie lubię tego święta. Nie przepadam za tym zwyczajem. Dla mnie to zwykły dzień.
Jola: - A ja nie obchodzę, ale lubię Walentynki. To taki dzień, że jest dużo prezentów, serduszkowy taki.
Krzysztof: - Nie obchodzę Walentynek. Wyszedłem z tego już. Dawno temu obchodziłem.
Używamy niezbędnych cookies do działania serwisu oraz opcjonalnych cookies preferencji, analityki, treści zewnętrznych i pomiaru reklam. Można zaakceptować wszystko, odrzucić opcjonalne albo dostosować ustawienia.
Polityka prywatności i cookies
Ustawienia cookies
Zarządzaj zgodami
Niezbędne cookies są wymagane do działania serwisu. Opcjonalnie można włączyć preferencje, analitykę Google, osadzone treści zewnętrzne oraz pomiar reklam.
Niezbędne
Logowanie, bezpieczeństwo, sesja oraz zapis decyzji o cookies.
Zawsze aktywne
Preferencje
Zapamiętanie ustawień interfejsu itp.
Analityka
Pomiar ruchu w Google Analytics po uzyskaniu zgody.
Treści zewnętrzne
Osadzone mapy Google, filmy YouTube i materiały Facebook.
Reklamy i pomiar
Google AdSense, ograniczanie ponownego wyświetlenia oraz pomiar skuteczności reklam.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.