Niedziela, 25 października
Imieniny: Darii, Kingi
Czytających: 549
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Znaki kładą się przy drogach

Wiadomości: Świdnica
Poniedziałek, 10 stycznia 2011, 20:14
Aktualizacja: Wtorek, 11 stycznia 2011, 7:06
Autor: KO
Wzmocniony już znak przy wjeździe na pl. św. Małgorzaty.
Fot. Wiktor Bąkiewicz
Czy to skutki kolizji drogowych, czy działalność wandali – nie ważne. Ważne jest to, że leżący na chodniku znak drogowy nie ostrzeże, nie zapobiegnie tragedii. Wczoraj leżał „stop” nakazujący zatrzymanie się przed wjazdem z ul. Łukasińskiego na pl. św. Małgorzaty. Do dziś leży informacyjny znak przy ul. Westerplatte.

A kilka dni temu inny znak leżał przy ul. Saperów, tuż przy schodkach prowadzących do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Świdnicy.

- Zgięty znak „stop” albo „ustąp pierwszeństwa” może doprowadzić do nieszczęścia, szczególnie, jeśli będzie jechał ktoś, kto nie jest ze Świdnicy – mówi Dariusz Mielecki, szef świdnickiej szkoły jazdy. - Ludzie miejscowi jeżdżą raczej na pamięć.

Ale w miejscach takich jak pl. św. Małgorzaty, gdzie organizacja ruchu zmienia się przy okazji remontu kilka razy do roku, nawet świdniczanina brak widocznego znaku może wprowadzić w błąd. A ten błąd może kosztować ludzkie życie!

Dziś już znak „stop” przy wylocie z ul. Łukasińskiego stał prosto. Nawet został wzmocniony, żeby znów nie upaść. Choć raczej nie upadł wczoraj sam. Nie było mocnych podmuchów wiatru. Być może ktoś w niego uderzył samochodem. Być może to wina wandali. Wyjątkowo bezmyślnych, bo ich „żart” mógł stać się przyczyną tragedii.

Za uszkodzenie znaku policja może nałożyć na sprawcę mandat nawet w wysokości 500 zł. A jeśli znak zostanie trwale zniszczony, a koszt jego naprawy przekroczy 250 zł, to winna zniszczenia osoba stanie przed sądem. Tak stało się w 2009 r. w Obornikach w Wielkopolsce. Sąd skazał mężczyznę złapanego podczas niszczenia znaków drogowych na kilkadziesiąt godzin prac społecznych.

Co robić, jeśli zobaczymy zgięty, odwrócony, przewrócony lub pomalowany znak drogowy? Najlepiej skontaktować się z zarządcą drogi. - Albo zgłosić to nam, my już sprawą się zajmiemy – mówi starszy aspirant Katarzyna Czepil z Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~ 10-01-2011 20:27
Proponuję ucinać rączki takim debilnym wandalom!
~ 10-01-2011 20:29
jeden z drugim wracali ze skarpy i postanowili pokazać swoje umiejętności
~ 10-01-2011 21:00
na zdjęciu idealnie widać czemu tak łatwo taki znak "obalić" pusta aluminiowa rurka o przekroju 55 mm, średnio wyrośnięty uczeń szkoły podstawowej jest w stanie go przewrócić.
~ 10-01-2011 21:32
Bydło
~Grzesiek 11-01-2011 7:17
Ten znak stop przy placu Małgośki leżał dwa dni, aż dziwne że nie przejeżdżał przez te dwa dni tamtędy żaden radiowóz ani straż wiejska i nie zareagowali ... A może przejeżdzał tylko się wysiąść nie chciało...
~esiek 13-01-2011 10:02
A jakbyś sam podniósł ten znak to rączki by ci u...doliło? Patrzysz tylko leniu na innych, a nic od siebie nie dajesz!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group