• Środa, 19 czerwca 2019
  • Godz. 2:55
  • Imieniny: Gerwazego, Protazego
  • Czytających: 895
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Rokita straszył, ale przegrał

Wiadomości: Świdnica
Poniedziałek, 23 listopada 2009, 8:41
Aktualizacja: 9:08
Autor: JaR
Fot. Wiktor Bąkiewicz
Trzecie zwycięstwo z rzędu zapisały na swoje konto siatkarki MKS Świdnica. Wygrana 3:0 w Brzegu Dolnym nie przyszła łatwo. Dwa sety kończyły się walką na przewagi.

Wpływ na taki przebieg spotkania miały olbrzymie kłopoty kadrowe świdnickiego zespołu. Plaga grypy sprawiła, że trenerka Magdalena Antoniak nie mogła skorzystać z pięciu kluczowych zawodniczek, między innymi rozgrywającej Aleksandry Wieczorek i dwóch środkowych – Patrycji Smagło i Magdaleny Kukli. Szansę dłuższej gry dostały zatem zmienniczki i absolutna debiutantka – Martyna Walczak. Sporym wydarzeniem był powrót do zespołu Anny Maliny.

Atakująca MKS zagrała po półrocznej przerwie spowodowanej kontuzją zerwania więzadeł w kolanie. – Na razie wychodzę tylko na zagrywkę, ale już nie mogę się doczekać kiedy będę mogła grać całe spotkania – mówi zawodniczka.
Świdniczanki wygrały z Rokitą do 20, 23 i 24. Zwycięstwo umocniło je na czwartym miejscu w tabeli. Do prowadzącej Gwardii II Wrocław tracą pięć punktów. W następnej kolejce (sobota, 28 listopada, godzina 17.00 hala na osiedlu Zawiszów) MKS zmierzy się z UKS Głuszyca. Rywalki zajmują szóste miejsce. Mają na koncie jedną wygrana i cztery porażki.
Rokita Brzeg Dolny – MKS Świdnica 0:3 (-20, -23, -24)
MKS Świdnica: Małodobra, Pieprz, Słowikowska, Gancarz, Krakowiak, Jasionowicz oraz Malina i Walczak. Trener: Antoniak

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group